Poniedziałek Wielkanocny, a zarazem Prima Aprilis w ramach 26. kolejki PKO BP Ekstraklasy zainaugurowało spotkanie pomiędzy Puszczą Niepołomice a Radomiakiem Radom.
Do 66. minuty spotkania na tablicy wyników na stadionie Cracovii w Krakowie widniał wynik 1:0 dla podopiecznych Tomasza Tułacza. Zdobywcą bramki w 4. minucie meczu został 22-letni środkowy obrońca Ukrainiec- Roman Yakuba, który po wrzucie z autu i zamieszaniu w polu karnym pięknym strzałem z woleja z pola karnego pokonał bramkarza Radomiaka - Gabriela Kobylaka.
W 64. minucie spotkania bezpośrednią czerwoną kartkę po analizie VAR po faulu na Wojciechu Hajdzie zobaczył kabowerdyjski piłkarz Radomiaka Radom - Vágner Dias. Jednak dwie minuty później zdarzyło się coś niespodziewanego, ponieważ prawie z własnego pola karnego bramkarz Radomiaka - Gabriel Kobylak przelobował bramkarza Puszczy Niepołomice - Oliviera Zycha, przez co piłka wpadła do bramki Żubrów.
To nie prima aprilis 🎯 gol bramkarza @_Ekstraklasa_ i to nie po SFG lub na sam koniec meczu 🔥 to po prostu trzeba zobaczyć 🤜😵🤛
— Zdolny Skaut (@ZdolnySkaut) April 1, 2024
Gabriel Kobylak @1910radomiak 🆚 @MKSPuszcza 🚀#Ekstraklasa #PUNRAD pic.twitter.com/SmE8UBvDnk
Co ciekawe ostatnim bramkarzem, który wpisał się na listę strzelców był bramkarz Warty Poznań - Adrian Lis, który 6 lutego 2022 roku zdobył gola w meczu domowym z Górnikiem Łęczna.
#PUNRAD Pierwszy gol bramkarza w Ekstraklasie od bramki Adriana Lisa w meczu Warta-Górnik Łęczna, 6 lutego 2022r.
— EkstraStats (@EkstraStats) April 1, 2024
Ostatecznie samo spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1.
Źródło: Zdolny Skaut/X.com, EkstraStats/X.com
