Niemcy drżeli o wynik do końca. Stuttgart awansuje mimo porażki z Celtikiem

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
27 lutego 2026 01:24
Niemcy drżeli o wynik do końca. Stuttgart awansuje mimo porażki z Celtikiem
Źródło: getfootballnewsgermany.com

VfB Stuttgart awansował do 1/8 finału Ligi Europy sezonu 2025/26. Mimo porażki 0:1 z Celtikiem w rewanżu, niemiecki zespół wygrał w dwumeczu 4:2 i gra dalej.

Spotkanie zaczęło się od szoku dla gospodarzy. Już w pierwszej minucie Callum McGregor wykorzystał podanie Juniora Adamu i wyprowadził gości na prowadzenie. Stuttgart potrzebował czasu, aby odzyskać kontrolę, ale od 10. minuty całkowicie zdominował rywali. Jamie Leweling, Badredine Bouanani oraz Tiago Tomas seryjnie marnowali okazje, a świetnie dysponowany bramkarz Viljami Sinisalo ratował Szkotów przed utratą gola. Celtic po szybkim trafieniu nie oddał już żadnego celnego strzału w pierwszej połowie, skupiając się wyłącznie na defensywie.

Po przerwie na boisku pojawił się Chris Führich i od razu rozruszał ataki VfB. Niemiecki zespół dwukrotnie cieszył się z wyrównania, jednak sędziowie nie uznali trafień Führicha w 68. minucie oraz Deniza Undava w 75. minucie z powodu pozycji spalonych. Gospodarze byli drużyną zdecydowanie lepszą, co potwierdzają wysokie noty dla ofensywnych graczy. Mimo braku skuteczności w tym konkretnym meczu, Stuttgart uniknął losu Borussii Dortmund i dołączył do Bayeru Leverkusen, Bayernu Monachium, Freiburga oraz Mainz w kolejnej fazie pucharowej.

Najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany Badredine Bouanani, który otrzymał notę 8. Algierczyk, choć w Bundeslidze uchodzi za transferowe rozczarowanie, w Lidze Europy ponownie pokazał klasę. Oddał cztery celne strzały i posłał pięć groźnych dośrodkowań, będąc blisko gola w 16., 46. i 65. minucie. Solidne zawody rozegrali także Tiago Tomas oraz Deniz Undav. Po stronie Celticu jedynym jasnym punktem był Sinisalo, który zatrzymał napór gospodarzy, pozwalając swojej drużynie na honorowe zwycięstwo w delegacji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!