Walka o podpis Yasina Ayariego nabiera tempa, a najnowsze doniesienia wskazują na rosnące napięcie między zainteresowanymi stronami. Jak informuje Ekrem Konur, Borussia Dortmund podjęła już konkretne, wstępne kroki, aby zyskać przewagę nad Romą w wyścigu o 22-letniego pomocnika Brighton & Hove Albion. Choć rzymianie jako pierwsi wykazali determinację w pozyskaniu Szweda, niemiecki klub stara się błyskawicznie sfinalizować rozmowy, oferując warunki, które mogą przekonać włodarzy z Amex Stadium.
Yasin Ayari
Brighton & Hove Albion→Roma
Kością niezgody w negocjacjach pozostaje jednak formuła samej transakcji. Roma preferuje wypożyczenie z opcją wykupu, co pozwoliłoby włoskiemu klubowi na bezpieczne sprawdzenie zawodnika w realiach Serie A. Z taką wizją nie zgadza się Brighton – angielski klub, świadomy rosnącej wartości swojego gracza, naciska na transfer definitywny. Sytuację komplikuje fakt, że Ayari ma za sobą znakomity sezon pod wodzą Fabiana Hurzelera, w którym rozegrał 29 spotkań w Premier League, notując trzy bramki oraz trzy asysty, co znacząco podbiło jego cenę na rynku.
O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które podkreślają, że świetna postawa Ayariego podczas letnich Mistrzostw Świata w Ameryce przyciągnęła uwagę nie tylko gigantów z Niemiec i Włoch. Wcześniej zainteresowanie zawodnikiem wyrażały takie marki jak Chelsea, Liverpool czy Newcastle United. Brighton jeszcze w czerwcu próbowało namówić piłkarza na przedłużenie kontraktu, jednak obecna ofensywa Borussii Dortmund może sprawić, że pomocnik zdecyduje się na przeprowadzkę do Bundesligi.
Obecna umowa szwedzkiego pomocnika z Brighton & Hove Albion obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, co stawia angielski klub w bardzo komfortowej pozycji negocjacyjnej.