Wysłannicy Manchesteru City, Chelsea oraz Newcastle United bacznie przyglądają się ostatnim występom Nicolò Tresoldiego, który wyrasta na nową rewelację europejskich boisk. Napastnik Club Brugge zyskał ogromny rozgłos po spektakularnym hat-tricku zdobytym na San Siro w wygranym 4:3 meczu z Interem Mediolan, co natychmiast wywołało poruszenie wśród skautów czołowych klubów Premier League. Choć zainteresowanie usługami 22-latka wykazują także Everton oraz Leeds United, to właśnie ekipa z Etihad Stadium wydaje się najpoważniejszym graczem w walce o utalentowanego snajpera.
Nicolò Tresoldi
Club Brugge → Manchester City
Władze belgijskiego klubu są świadome wartości swojego zawodnika i nie zamierzają ułatwiać zadania potencjalnym kupcom. Club Brugge oczekuje kwoty przekraczającej 40 milionów euro za definitywny transfer, a obecna umowa piłkarza obowiązuje aż do 2029 roku. Tamtejsi dziennikarze informują, że mimo ogromnej presji ze strony gigantów, klub z Brugii planuje zatrzymać Tresoldiego przynajmniej do końca obecnego sezonu. Sam zawodnik, który w 11 meczach bieżących rozgrywek zdobył już dziewięć bramek, ma czuć się komfortowo w obecnym zespole i nie wyklucza pozostania w Belgii na dłużej.
Oprócz klubów angielskich, sytuację monitoruje również Arsenal, który szuka alternatywy dla swoich obecnych rozwiązań w ataku. Tresoldi, będący reprezentantem Niemiec do lat 21, stał się także obiektem rywalizacji na szczeblu reprezentacyjnym – o jego lojalność walczą Jürgen Klopp oraz Roberto Mancini, co tylko potwierdza skalę talentu urodzonego w Cagliari napastnika. Kluczowym czynnikiem w negocjacjach może okazać się determinacja Manchesteru City, który pod wodzą Enzo Mareski szuka świeżej krwi do formacji ofensywnej, choć zimowe okno transferowe zapowiada się na trudną batalię z udziałem niemal całej czołówki ligi angielskiej.