Newcastle United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Amara Dedicia, 23-letniego prawego obrońcy Benfiki. Jak donosi Fabrizio Romano, kluby przygotowują się do finałowej rundy rozmów, która ma przypieczętować przenosiny reprezentanta Bośni i Hercegowiny na St. James’ Park.
Sytuacja nabiera tempa, ponieważ zawodnik zdążył już osiągnąć porozumienie z angielskim klubem w kwestii warunków indywidualnego kontraktu. Dedic mocno naciska na transfer do Premier League, co stawia Newcastle w uprzywilejowanej pozycji. Wysłannicy klubu z Tyneside bacznie obserwowali defensora podczas meczu eliminacji Ligi Europy przeciwko Hearts w Szkocji. Choć Benfica oczekuje za swojego gracza 35 milionów euro, a Newcastle liczy na nieco niższą kwotę, determinacja obu stron sugeruje, że kompromis jest blisko.
Nagła potrzeba wzmocnień w defensywie Newcastle
Transfer Dedicia stał się dla Newcastle priorytetem po tym, jak z zespołem pożegnali się Kieran Trippier oraz Emil Krafth. Obecnie jedynym nominalnym prawym obrońcą w kadrze jest Valentino Livramento, który w dodatku zmaga się z urazem łydki. Bośniak, który w barwach Benfiki rozegrał ponad 3500 minut w 43 meczach, ma być natychmiastowym rozwiązaniem problemów kadrowych. Dodatkowym atutem są jego relacje z Matthiasem Jaissle i Florensem Kochem, z którymi współpracował wcześniej w Red Bull Salzburg.
Dedic trafił do Portugalii zaledwie rok temu, ale jego błyskawiczny rozwój sprawił, że stał się jednym z najbardziej pożądanych bocznych obrońców w Europie. W swoim debiutanckim sezonie w Benfice zanotował jedną bramkę i pięć asyst, udowadniając swoją wartość na najwyższym poziomie. Według doniesień Fabrizio Romano, oficjalne ogłoszenie transferu wydaje się być jedynie kwestią czasu, biorąc pod uwagę zaawansowany etap negocjacji i jasną deklarację samego piłkarza o chęci zmiany barw klubowych.
