Napoli szuka następcy Lobotki. Maximo Perrone na szczycie listy życzeń

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
11 lutego 2026 14:14
Napoli szuka następcy Lobotki. Maximo Perrone na szczycie listy życzeń
Źródło: cultofcalcio.com

Napoli planuje letnie wzmocnienia środka pola i wytypowało już główny cel transferowy. Na celowniku liderów Serie A znalazł się Maximo Perrone z Como, który ma zostać następcą Stanislava Lobotki.

Władze klubu z Neapolu zrezygnowały z zakupów w styczniu, by zachować płynność finansową i poczekać na powrót Franka Anguissy. Teraz jednak sytuacja się zmienia, a Perrone zaimponował skautom podczas wtorkowego meczu Coppa Italia, w którym Como wyeliminowało Napoli po rzutach karnych. 23-letni Argentyńczyk uchodzi za idealnego kandydata do przejęcia roli Lobotki. Słowak ma już 31 lat, budzi spore zainteresowanie w LaLiga i co roku rozważa swoją przyszłość, co zmusza klub do szukania młodszej alternatywy.

Perrone trafił do Como z Manchesteru City za 13 milionów euro, a wcześniej zbierał szlify w Velez oraz Las Palmas. W 47 występach w Serie A zdobył dwie bramki i zaliczył sześć asyst, stając się kluczowym elementem układanki Cesca Fabregasa. Choć trener uważa go za nietykalnego, Como może zostać zmuszone do sprzedaży gwiazdy, aby spełnić wymogi Finansowego Fair Play. Sytuację komplikuje fakt, że Manchester City zagwarantował sobie 30 procent zysku z kolejnego transferu oraz posiada klauzulę odkupu zawodnika.

Obecnie Como zajmuje szóste miejsce w tabeli z dwupunktową przewagą nad Atalantą i jednym zaległym spotkaniem. Ewentualny awans do europejskich pucharów paradoksalnie może przyspieszyć odejście pomocnika ze względu na restrykcje finansowe. Napoli poinformowało już otoczenie piłkarza o swoim zainteresowaniu, widząc w nim gracza zdolnego do kierowania drugą linią przez najbliższą dekadę. Styl gry Argentyńczyka niemal idealnie pokrywa się z charakterystyką Lobotki, co czyni go priorytetem dla dyrekcji sportowej klubu spod Wezuwiusza.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!