Napoli już znalazło zastępstwo? De Bruyne pakuje walizki przed wielkim transferem

Paweł MilińskiPaweł Miliński
4 marca 2026 08:00

Sytuacja Kevina De Bruyne w Neapolu staje się coraz bardziej skomplikowana. Jak poinformował Giovanni Scotto, dziennikarz „Il Roma”, na antenie Radio Tutto Napoli, klub planuje gruntowną ewaluację przyszłości Belga oraz Romelu Lukaku tuż po zakończeniu Mistrzostw Świata w 2026 roku. Głównym powodem są gigantyczne obciążenia finansowe – neapolitańczycy mogą nie być w stanie utrzymać dwóch tak wysokich pensji w dłuższej perspektywie, co czyni decyzję o rozstaniu niemal nieuniknioną. Dodatkowo Pier Paolo Petino określił sprowadzenie 34-letniego pomocnika mianem „skalkulowanego ryzyka” i zasugerował, że zawodnik nie widnieje już w długofalowych planach drużyny.

Karta transferu

Kevin De Bruyne

Napoli?

Of. pomocnik//€15.00m
Kevin De Bruyne

Problemem, który rzuca cień na pobyt De Bruyne we Włoszech, jest jego stan fizyczny. Doświadczony pomocnik w ostatnim czasie zmagał się z urazem ścięgna podkolanowego, co wykluczyło go z szeregu ważnych spotkań w Serie A, w tym starć z Juventusem czy Fiorentiną. Media, w tym „Il Mattino”, donoszą, że w obliczu braku „fizycznej pewności” co do formy zawodnika, coraz bardziej realnym kierunkiem staje się Arabia Saudyjska. Tamtejsze kluby mają być gotowe na transfer nawet mimo trwających problemów zdrowotnych piłkarza, a sam zawodnik rzekomo wykazuje otwartość na zmianę otoczenia.

Choć kontrakt Belga obowiązuje do czerwca 2027 roku, na giełdzie transferowej pojawiają się już konkretne nazwy potencjalnych pracodawców. Poza kierunkiem bliskowschodnim, zainteresowanie wyrażają kluby z amerykańskiej MLS, takie jak Inter Miami czy Chicago Fire, a także europejskie marki pokroju Juventusu i Liverpoolu. Warto zauważyć, że Napoli pod nieobecność swojej gwiazdy radzi sobie nadspodziewanie dobrze, co według „Tuttomercato” skłania władze klubu do refleksji nad sensem dalszej współpracy. Obecnie wartość rynkowa 115-krotnego reprezentanta Belgii szacowana jest na około 15 milionów euro.

Na ten moment najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się transfer w letnim oknie pogodowym, choć niektóre źródła nie wykluczały nawet wcześniejszego pożegnania. Napoli czeka teraz na konkretne, oficjalne oferty, które mogłyby odciążyć klubową kasę i pozwolić na przebudowę składu bez konieczności opłacania rekordowego kontraktu trapionego kontuzjami weterana. Kevin De Bruyne, który w bieżącym sezonie Serie A zdążył strzelić 4 gole w 8 występach, pozostaje w zawieszeniu między walką o powrót do pełnej sprawności a lukratywną ofertą z ligi egzotycznej.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!