Crystal Palace oficjalnie zapytało o możliwość transferu Moustaphy Mbow. Pierre Sage domaga się natychmiastowych wzmocnień formacji defensywnej, która w pierwszych dwóch kolejkach sezonu 2026/27 prezentuje się fatalnie.
Według informacji L’Equipe, londyński klub nawiązał kontakt z Paris FC w sprawie 26-letniego stopera. Po porażkach 0:2 z Evertonem oraz 1:4 z Manchesterem City, zarząd z południowego Londynu uznał, że sprowadzenie Axela Disasiego i Takehiro Tomiyasu to za mało, by załatać dziurę po odejściu Marca Guehiego i Maxence'a Lacroix. Mbow, który w poprzednim sezonie rozegrał 34 spotkania w Ligue 1, jest postrzegany jako lekarstwo na brak stabilizacji w tyłach. Senegalczyk ma jeszcze dwa lata kontraktu, ale nie ukrywa, że gra w Premier League jest jego wielkim marzeniem.
Operacja nie będzie jednak łatwa, ponieważ dyrektor sportowy Paris FC, Marco Neppe, publicznie deklarował chęć zatrzymania zawodnika i prowadził z nim rozmowy o przedłużeniu umowy. Sytuacja nabiera tempa, zwłaszcza że Mbow nie znalazł się w wyjściowym składzie na niedzielny mecz z Niceą. Sevilla również traktuje ten transfer priorytetowo, co zmusza Anglików do szybkiego działania przed zamknięciem okna.
Czasu na negocjacje jest coraz mniej, a stanowisko francuskiego klubu pozostaje twarde. Pierre Sage liczy, że fizyczne atuty Mbow pozwolą mu szybko zaadaptować się do angielskich boisk i powstrzymać serię straconych goli. Wszystko zależy teraz od tego, czy londyńczycy zdołają przekonać Paris FC do zmiany zdania w sprawie sprzedaży swojego lidera defensywy jeszcze przed końcem sierpnia.
