Fabrizio Romano potwierdził, że Arsenal osiągnął pełne porozumienie w sprawie transferu Andrii Bartishviliego. Londyński klub zapłaci za 17-letniego pomocnika 4,5 miliona euro, wyprzedzając w walce o jego podpis inne czołowe europejskie marki.
Młody Gruzin w przyszłym tygodniu przejdzie testy medyczne w Londynie, po których zwiąże się z „Kanonierami” pięcioletnią umową. Ze względu na przepisy dotyczące transferów niepełnoletnich zawodników spoza Unii Europejskiej, Bartishvili oficjalnie dołączy do zespołu dopiero w 2027 roku, po ukończeniu 18. roku życia. Do tego czasu ma kontynuować rozwój w ojczyźnie, co pozwoli mu na regularną grę i zbieranie niezbędnego doświadczenia przed przeprowadzką do Anglii.
Arsenal pokonał Liverpool w walce o gruziński diament
Skauci pracowali nad tym ruchem od wielu miesięcy, widząc w Bartishvilim potencjał na miarę Khvichy Kvaratskhelii. 17-latek, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w zespole Iberia 1999, rozegrał już blisko 1000 minut na poziomie seniorskim, notując w tym czasie dwa gole oraz dwie asysty. Jego wszechstronność pozwala mu na grę zarówno jako „dziesiątka”, jak i na obu skrzydłach czy w ataku.
Decyzja o tak wczesnym zakontraktowaniu zawodnika wynikała z jego sytuacji klubowej. Umowa Bartishviliego z FC Kolkheti Poti wygasa wraz z końcem roku, co Arsenal wykorzystał do przeprowadzenia błyskawicznej operacji. Choć początkowo Gruzin ma trafić do klubowej akademii, sztab szkoleniowy pod wodzą Mikela Artety zakłada, że jego włączenie do pierwszej drużyny będzie jedynie kwestią czasu. Inwestycja rzędu 4,5 miliona euro jest postrzegana jako okazja rynkowa, biorąc pod uwagę rosnące ceny młodych talentów w Europie.
Urodzony w Tbilisi piłkarz pierwsze kroki stawiał w Dinamo Tbilisi, skąd w styczniu 2025 roku przeniósł się do Kolkheti Poti. Obecnie reprezentuje barwy gruzińskiej kadry do lat 21, co dodatkowo potwierdza jego status jednego z najbardziej obiecujących graczy w regionie. Arsenal zabezpieczył jego przyszłość na pięć lat, planując stopniowe wprowadzanie go do realiów angielskiej piłki po jego powrocie z Gruzji w 2027 roku.
