Liverpool przeżywa trudne chwile, a czara goryczy przelała się po ostatniej porażce 0:4. Dominik Szoboszlai w szczerej rozmowie przyznał, że drużynie zabrakło podstawowych cech, które wcześniej pozwalały im wygrywać z gigantami pokroju Realu Madryt. Pomocnik nie szukał wymówek, uderzając bezpośrednio w nastawienie zespołu.
“When you do something and there is no result for it it makes no sense. We had chances and missed them, we conceded an easy penalty. We lose 4-0. We cannot concede as much as we https://t.co/bp5y529x2p
Zabrakło ducha walki, zabrakło odpowiedniej mentalności. Kiedy coś robisz i nie przynosi to efektów, to nie ma sensu. Mieliśmy swoje szanse, ale je zmarnowaliśmy. Do tego straciliśmy gola po łatwym rzucie karnym. Nie możemy tracić tylu bramek – ocenił reprezentant Węgier, cytowany przez Fabrizio Romano.
Sytuacja Liverpoolu staje się coraz bardziej skomplikowana. Choć niedawno drużyna potrafiła zachować czyste konto w starciach z Aston Villą czy Realem Madryt, ostatnie występy, w tym bolesna przegrana z Galatasaray, wywołują u zawodników frustrację. Szoboszlai podkreślił, że bez powrotu do pełnego zaangażowania i wzajemnej asekuracji na boisku, trudno będzie o przełamanie złej passy w nadchodzących meczach ligowych.
Dominik Szoboszlai
Liverpool Pomocnik Węgry 25 lat 