Shandre Campbell opuszcza Club Brugge na rzecz Kortrijk. Jak donosi HNB, 21-letni skrzydłowy z RPA zdecydował się na transfer do beniaminka belgijskiej ekstraklasy, aby regularnie pojawiać się na boisku.
Przygoda Campbella w jednym z największych klubów Belgii nie potoczyła się zgodnie z planem. Choć w barwach rezerw, Club NXT, prezentował się obiecująco, zdobywając dziewięć bramek i notując dwie asysty w drugiej lidze, przeskok do pierwszej drużyny okazał się zbyt trudny. W seniorskim zespole Club Brugge zaliczył 18 występów, w których strzelił dwa gole. To zbyt mało dla zawodnika, który w 2024 roku przychodził z SuperSport United jako wielka nadzieja południowoafrykańskiej piłki.
Nowy rozdział u beniaminka
Kortrijk wykazuje się ogromną aktywnością na rynku transferowym po powrocie do elity i widzi w Campbellu szansę na wzmocnienie siły ognia. Skrzydłowy jest jednym z nielicznych graczy z RPA, którzy odważyli się na wyjazd do Europy. W tym roku dołączy do niego rodak, Relebohile Mofokeng, który zamienił Orlando Pirates na Union St Gilloise. Dla Campbella przenosiny do słabszego klubu mają być fundamentem pod budowę pozycji w belgijskiej Pro League i powrót do wysokiej formy strzeleckiej.
