Milion euro za skrzydłowego z Ekstraklasy? Lech blisko transferowego przełomu

Czarek GrochCzarek Groch
26 lutego 2026 07:25

Sytuacja Taofeeka Ismaheela w Poznaniu nabiera tempa. Jak poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl, Lech Poznań bardzo poważnie rozważa skorzystanie z opcji wykupu 25-letniego skrzydłowego, który obecnie przebywa w klubie na zasadzie wypożyczenia z Górnika Zabrze. Według dziennikarza, taki ruch jest obecnie postrzegany jako bardzo prawdopodobny. Choć Ismaheel trafił do stolicy Wielkopolski w atmosferze pewnych wątpliwości dotyczących jego formy w Zabrzu, w Poznaniu najwyraźniej dostrzeżono w nim potencjał wart zainwestowania znaczących środków.

Karta transferu

Taofeek Ismaheel

Górnik ZabrzeLech Poznań

P. skrzydłowy//€700,000.
Taofeek Ismaheel

Kulisy finansowe tej operacji są już częściowo znane. Za samo wypożyczenie zawodnika Lech Poznań zapłacił 100 tysięcy euro. Wstępne ustalenia między klubami zakładały, że kwota definitywnego transferu po zakończeniu sezonu może wynieść około 1,2 miliona euro, jednak najnowsze nieoficjalne doniesienia sugerują, że ostateczna suma transakcji może oscylować w granicach jednego miliona euro. Warto przypomnieć, że Nigeryjczyk ma ważny kontrakt z Górnikiem Zabrze do czerwca 2027 roku, co stawiało klub ze Śląska w dobrej pozycji negocjacyjnej, mimo wcześniejszych głosów o konieczności odciążenia budżetu płacowego.

Droga Ismaheela do Poznania nie była pozbawiona przeszkód. Wcześniej zawodnik znajdował się pod obserwacją tureckiego Samsunsporu, jednak klub ten nie był w stanie sprostać wymaganiom finansowym stawianym przez Górnika. Choć początkowo w Zabrzu pojawiały się głosy sprzeciwu wobec sprzedaży zawodnika za kwotę rzędu miliona euro, ostatecznie to Lech Poznań okazał się najbardziej konkretnym oferentem. Obecnie piłkarz, którego wartość rynkowa szacowana jest na poziomie 1,2 miliona euro, jest bliski sfinalizowania swojej przyszłości przy Bułgarskiej.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!