Milan pokonał Cremonese po bramkach Rafaela Leao i Strahinji Pavlovicia. Zwycięstwo pozwala drużynie wrócić na właściwe tory po porażce z Parmą.
Dystans dzielący Milan od Interu wynosi obecnie dziesięć punktów. Choć różnica jest znacząca, dzisiejszy wynik zapobiegł jej powiększeniu przed kluczowym wydarzeniem sezonu. Już w przyszły weekend obie ekipy zmierzą się w bezpośrednim starciu derbowym. Jeśli Milan wygra ten mecz, strata stopnieje do siedmiu punktów. Taki scenariusz sprawia, że walka o tytuł mistrzowski staje się realna. Sukces w dzisiejszym spotkaniu dał drużynie niezbędną wiarę w końcowy sukces, bez której pościg za liderem wydawałby się niemożliwy.
Inter czeka teraz wyjątkowo trudny terminarz, który może zadecydować o losach kampanii. Przed derbami lider zagra rewanż półfinału Pucharu Włoch z Como, a później zmierzy się z Atalantą. W lidze czekają ich jeszcze konfrontacje z Romą, Fiorentiną oraz ponownie z Como. Nagromadzenie trudnych meczów w krótkim odstępie czasu stwarza szansę dla goniącego Milanu. Jeśli zespół zdoła naruszyć pewność siebie rywala w przyszłym tygodniu, w obozie Interu może pojawić się nerwowość. Dzisiejsze gole Leao i Pavlovicia przywróciły nadzieję na emocjonujący finisz.
