Inter Mediolan wyrasta na twierdzę nie do zdobycia w kwestii transferu Francesco Pio Esposito. Jak donosi Calciomercato, mistrzowie Włoch nie mają najmniejszego zamiaru sprzedawać swojego młodego napastnika, mimo coraz mocniejszych sygnałów płynących z Premier League.
Cristian Chivu uznał 21-letniego snajpera za zawodnika absolutnie nietransferowalnego. Francesco Pio Esposito ma za sobą przełomowy czas, w którym po powrocie z wypożyczenia do Spezii błyskawicznie wywalczył miejsce w składzie na Giuseppe Meazza. W minionym sezonie rozegrał aż 48 spotkań, zdobywając dziesięć bramek i notując sześć asyst. W Mediolanie nikt nie ma wątpliwości, że to właśnie on jest naturalnym następcą Marcusa Thurama i fundamentem, na którym klub chce budować swoją przyszłość przez kolejne lata.
Gigantyczna wycena i zainteresowanie z Anglii
Forma Włocha przyciągnęła uwagę największych marek w Europie. Arsenal oraz Manchester United uważnie obserwują sytuację napastnika i nie odstrasza ich nawet astronomiczna kwota 85 milionów euro. Inter znajduje się jednak w komfortowej sytuacji negocjacyjnej, ponieważ Esposito niedawno związał się z klubem nową umową, która obowiązuje aż do 2031 roku. Władze Nerazzurrich doceniają fakt, że wychowanek ich akademii błyskawicznie złapał wspólny język na boisku z kapitanem zespołu, Lautaro Martinezem.
Mimo twardego stanowiska Włochów, presja ze strony angielskich klubów może się nasilać. Arsenal i Manchester United rzadko rezygnują z obranych celów transferowych, co zwiastuje gorące tygodnie w Mediolanie. Inter jest jednak zdeterminowany, by odeprzeć każdą ofertę za swojego asa, który w sezonie 2025/26 stał się jedną z najjaśniejszych postaci Serie A. Klub stawia sprawę na ostrzu noża, traktując zatrzymanie Esposito jako priorytet trwającego okna transferowego.
