AS Roma wyrasta na głównego kandydata do pozyskania Malicka Fofany, 20-letniego skrzydłowego Olympique Lyon. Jak donosi Corriere dello Sport, Belg stał się priorytetem rzymian po tym, jak sprowadzenie Antonio Nusy okazało się zbyt trudne do zrealizowania.
Transfer Fofany budzi jednak w Rzymie spore wątpliwości, które mogą zablokować całą transakcję. Największym problemem jest stan zdrowia zawodnika, który stracił niemal cały poprzedni sezon z powodu poważnego urazu kostki. Wydanie około 40 milionów euro na gracza po tak ciężkiej kontuzji jest postrzegane jako ogromne ryzyko finansowe. Władze klubu muszą zdecydować, czy młody talent jest wart tak niebezpiecznej inwestycji w obliczu przebudowy formacji ofensywnej.
Walka z Lipskiem i wpływowymi agentami
Sytuację Romy komplikuje fakt, że do wyścigu włączył się Lipsk. Niemiecki klub szuka następcy Yana Diomande, który odszedł do Realu Madryt. Co gorsza dla Włochów, interesy Fofany reprezentuje agencja Roc Nation. Ci sami agenci, którzy odpowiadali za transfer Diomande, mają teraz naciskać na przeprowadzkę Belga do Bundesligi. Roma musi więc zmierzyć się nie tylko z wysoką ceną i historią medyczną piłkarza, ale także z silną konkurencją i preferencjami jego otoczenia.
