O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które wskazują, że Lincoln City wyrasta na poważnego kandydata do pozyskania Ethana Wheatleya. 20-letni napastnik Manchesteru United, wyceniany na około 250 tysięcy euro, znajduje się w punkcie zwrotnym swojej kariery po serii wypożyczeń. Choć zawodnik ma ważny kontrakt z „Czerwonymi Diabłami” aż do 2028 roku, klub z Old Trafford rozważa definitywną sprzedaż swojego wychowanka w ramach przebudowy kadr młodzieżowych.
Ethan Wheatley
Manchester United→Lincoln City
Jak informuje Manchester Evening News, sytuację bacznie monitoruje również Everton. Klub z Liverpoolu rozważa złożenie szokującej oferty za Wheatleya, widząc w nim inwestycję w przyszłość swojej akademii. David Moyes, który poszukuje nowej „dziewiątki”, nie planuje jednak włączać 20-latka od razu do pierwszej drużyny. Według doniesień Yahoo Sports, młody Anglik nie stanowiłby bezpośredniej konkurencji dla Thierno Barry’ego czy Beto, lecz miałby rozwijać się pod okiem sztabu na Goodison Park.
Ostatni sezon nie był dla Wheatleya przełomowy, co może ułatwić negocjacje potencjalnym nabywcom. Podczas pobytów w Northampton Town oraz Bradford City napastnik rozegrał łącznie 34 ligowe spotkania, w których zdołał zdobyć zaledwie trzy bramki. Mimo słabszej skuteczności, zawodnik wciąż cieszy się renomą na rynku transferowym, o czym świadczy zainteresowanie nie tylko z Anglii, ale również ze strony niemieckiego Schalke 04 czy holenderskiego SC Cambuur.
Obecnie Lincoln City, prowadzone przez duet trenerski Chris Cohen i Tom Shaw, szuka okazji do wzmocnienia formacji ofensywnej przed nadchodzącymi wyzwaniami. Choć Man Utd Round Table zaznacza, że rozmowy z „The Imps” nie są jeszcze na zaawansowanym etapie, kwota rzędu 250 tysięcy euro wydaje się być w zasięgu klubu z League One. Dla samego Wheatleya, który ma na koncie występy w reprezentacji Anglii do lat 20, przenosiny do Lincoln mogłyby oznaczać stabilizację po okresie częstych zmian barw klubowych.