Mikel Arteta nie zapomina o swoich korzeniach i latach spędzonych u boku jednego z najlepszych trenerów w historii futbolu. Szkoleniowiec Arsenalu przyznał, że praca w sztabie Manchesteru City była dla niego kluczowym etapem, który ukształtował go jako menedżera.
“That remains part of me because it was part of the journey and where I am today as a manager”.
“But that means you have to continue to evolve and improve https://t.co/F925yzPpKA
Miałem niesamowity przywilej pracować z Pepem przez cztery lata, z całym sztabem i w niesamowitym klubie – wyznał Arteta. Hiszpan podkreślił, że ten okres na zawsze pozostanie częścią jego tożsamości, ponieważ to właśnie tamta podróż doprowadziła go do miejsca, w którym znajduje się dzisiaj.
Mimo ogromnego szacunku do przeszłości, Arteta zaznacza, że w zawodzie trenera nie można stać w miejscu. Według niego kluczem do sukcesu jest ciągła ewolucja i doskonalenie warsztatu, co stara się wdrażać prowadząc zespół Kanonierów w walce o najwyższe cele.
