Arsenal wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Dusana Vlahovicia, 26-letniego napastnika Juventusu. Jak donoszą media, liderzy Premier League wznowili zainteresowanie Serbem, którego chcieli sprowadzić już cztery lata temu. Wtedy turyńczycy wygrali tę batalię, ale teraz sytuacja uległa diametralnej zmianie.
Dusan Vlahovic jest o krok od opuszczenia Juventusu po czterech latach spędzonych w Turynie. Jego kontrakt wygasa już za nieco ponad miesiąc, co stawia klub w trudnej sytuacji negocjacyjnej. Choć trener Luciano Spalletti liczył na zatrzymanie bramkostrzelnego zawodnika, Serb jest obecnie bliżej odejścia niż podpisania nowej umowy. Mimo sezonu naznaczonego kontuzjami, w którym zaliczył tylko 18 występów w Serie A, jego nazwisko wciąż budzi ogromne emocje na rynku transferowym.
Wielka przebudowa ataku w Londynie
Mikel Arteta pilnie potrzebuje wzmocnień w linii ataku, ponieważ Gabriel Jesus ma opuścić Emirates Stadium, a przyszłość Kaia Havertza pozostaje niepewna. Choć Arsenal wydał fortunę na Viktora Gyokeresa, Szwed prezentuje w Londynie zmienną formę. Vlahovic po powrocie do zdrowia odzyskał skuteczność, strzelając gole w dwóch kolejnych meczach ligowych. Niedzielna porażka Juventusu 0:2 z Fiorentiną, w której VAR anulował trafienie Serba, mogła być jego ostatnim występem przed własną publicznością.
Walka o podpis napastnika będzie jednak wyjątkowo trudna, bo Arsenal nie jest jedynym chętnym. W wyścigu uczestniczą już FC Barcelona oraz Bayern Monachium, a we Włoszech sytuację monitorują Inter Mediolan i AC Milan. Kanonierzy liczą, że tym razem uda im się przekonać zawodnika, który cztery lata temu wybrał ofertę Bianconerich. Wysoka jakość Vlahovicia ma być lekarstwem na problemy ofensywne lidera angielskiej ekstraklasy w nadchodzącym sezonie.
