Kylian Mbappe może nie zagrać w sobotnim meczu przeciwko Realowi Sociedad. Francuski gwiazdor zmaga się z dyskomfortem w lewym kolanie i trenuje indywidualnie.
Napastnik już drugi dzień z rzędu spędził w siłowni, zamiast ćwiczyć z resztą zespołu po zwycięstwie nad Valencią. To nawrót problemów zdrowotnych, które dokuczały mu już w grudniu oraz na początku stycznia, gdy musiał opuścić dwa spotkania. Sztab medyczny Realu Madryt monitoruje sytuację, a ostateczna decyzja o jego występie na Santiago Bernabeu zapadnie w piątek. Alvaro Arbeloa liczy na powrót lidera, który dotychczas był kluczowym elementem perfekcyjnej serii Królewskich w LaLiga.
Dobrą wiadomością dla kibiców jest powrót Viniciusa Juniora, który odpokutował już zawieszenie. Do kadry wraca także Antonio Rudiger, choć Niemiec celuje głównie w odzyskanie pełni sił na wyjazdowe starcie z Benficą w Lidze Mistrzów. Trening opuścił Raul Asencio z powodu przeziębienia, ale jego występ nie jest zagrożony. Arbeloa ma jednak twardy orzech do zgryzienia na prawej obronie, gdzie o minuty rywalizują Dani Carvajal, młody David Jimenez oraz wracający do gry Trent Alexander-Arnold.
Sytuacja na boku defensywy budzi emocje, ponieważ kapitan Dani Carvajal nie ukrywa niezadowolenia z małej liczby rozegranych minut. Tymczasem Alexander-Arnold, który zastąpił Jimeneza w ostatnim meczu, ma otrzymać więcej czasu przeciwko Realowi Sociedad, by złapać rytm przed pucharami. Arbeloa musi umiejętnie zarządzać kadrą, by utrzymać tempo w tabeli i gonić Barcelonę. Czy mimo braku Mbappe Real zdoła przedłużyć swoją zwycięską passę i wywrzeć presję na odwiecznym rywalu z Katalonii?
