Real Madryt potwierdził uraz lewego kolana Kyliana Mbappégo, ale nie określił, kiedy napastnik wróci do gry. Badanie wykazało hiperwyprostowanie tylnej torebki stawowej, a klub zapowiedział dalszą obserwację stanu zawodnika.
Służby medyczne Realu przeprowadziły badania 26 września i tego dnia wydały komunikat. Określiły stan Mbappégo jako wymagający dalszej obserwacji, nie przedstawiając prognozy powrotu. Klub nie podał, kiedy piłkarz mógłby wznowić treningi ani w których spotkaniach może go zabraknąć. Raport ogranicza się do diagnozy i informacji, że sytuacja będzie monitorowana.
Komunikat nie wyjaśnia okoliczności urazu
W komunikacie nie wskazano, jak doszło do kontuzji, ani nie powiązano jej z konkretnym meczem, zmianą czy obowiązkami reprezentacyjnymi. Z osobnych doniesień o starciu Francji z Turcją wynika, że Mbappé zdobył jedyną bramkę w wygranym 1:0 meczu, a później opuścił boisko z urazem. Służby medyczne Realu nie uwzględniły jednak tych okoliczności w swoim raporcie, dlatego nie stanowią one części oficjalnego przekazu klubu.
W komunikacie Real ograniczył się do czysto medycznego określenia dotyczącego hiperwyprostowania tylnej torebki stawowej lewego kolana i zaznaczył, że stan zawodnika będzie monitorowany. Taki opis wskazuje na sytuację rozwojową, ale klub nie sprecyzował stopnia urazu ani nie przedstawił pełniejszego rokowania. Podobne, oszczędne i kliniczne komunikaty są dla Realu typowe na wczesnym etapie, zanim możliwe będzie podanie dokładniejszej prognozy. Nie wspomniano również o problemie ze ścięgnem, który pojawiał się w innych opisach kontuzji, nie podano też przewidywanej daty powrotu ani konkretnego meczu, na który Mbappé miałby być gotowy.
Dostępność piłkarza na najbliższe spotkania Realu Madryt pozostaje więc niepotwierdzona, a klub nie przekazał szczegółów dotyczących jego ostatnich treningów. Forma Mbappégo była tematem dyskusji już wcześniej: w sierpniu jego hat-trick przypomniał, jak ważną rolę odgrywa w zespole, z kolei na początku września uwagę zwróciły jego komentarze po derbach Madrytu. Real nie podał jednak, czy uraz wpłynie na występy napastnika ani kiedy opublikuje kolejną prognozę.
