Bartosz Mazurek może wkrótce stać się bohaterem głośnego transferu do ligi portugalskiej. Jak wynika z najnowszych doniesień, Benfica intensywnie zabiega o sprowadzenie 19-letniego pomocnika Red Bull Salzburg. Lizboński klub prowadził wstępne rozmowy w sprawie Polaka już na początku roku i wciąż postrzega go jako istotne wzmocnienie w perspektywie długofalowej. Walka o podpis utalentowanego zawodnika nie będzie jednak łatwa, ponieważ do rywalizacji włączyło się FC Porto oraz angielskie Brighton & Hove Albion, które wyznaczyło Mazurka jako jeden ze swoich głównych celów na styczniowe okno transferowe.
Bartosz Mazurek
Red Bull Salzburg → Benfica
Mimo ogromnego zainteresowania ze strony europejskich marek, zimowa przeprowadzka wydaje się obecnie mało prawdopodobna. Red Bull Salzburg zabezpieczył przyszłość swojego gracza kontraktem obowiązującym aż do 30 czerwca 2031 roku, co stawia austriacki klub w bardzo silnej pozycji negocjacyjnej. Według zagranicznych doniesień, ekipa z Salzburga oczekuje za swojego pomocnika wysokiej kwoty odstępnego, znacznie przewyższającej 6 milionów euro, które zapłacili Jagiellonii Białystok w lipcu 2026 roku. Bardziej realnym terminem zmiany barw klubowych wydaje się lato 2027 roku.
Mazurek zapracował na zainteresowanie zagranicznych skautów świetną postawą jeszcze w barwach Jagiellonii, gdzie w sezonie 2025/26 rozegrał 35 spotkań, zdobywając cztery bramki i notując trzy asysty. Szczególnym echem odbił się jego występ w Lidze Konferencji, w którym popisał się hat-trickiem w wyjazdowym meczu wygranym 4:2. Obecnie zawodnik ma na koncie dwa występy w reprezentacji Polski do lat 21, a jego rynkowa wartość szacowana jest na około 10 milionów euro.
Ewentualny transfer do Benfiki oznaczałby dla Mazurka współpracę z José Mourinho, który pełni funkcję trenera lizbońskiej drużyny. Choć Brighton naciska na szybką finalizację rozmów już w styczniu, to właśnie portugalski kierunek wydaje się dla pomocnika najbardziej konkretną opcją rozwoju. Salzburg nie musi się jednak spieszyć ze sprzedażą, biorąc pod uwagę, że Polak dołączył do zespołu zaledwie kilka miesięcy temu i jest wiązany z Austrią wieloletnią umową.