Londyńska Chelsea staje przed szansą na powrót do czołowej czwórki Premier League podczas piątkowego starcia z Brentford na Gtech Community Stadium. Zespół prowadzony przez Xabiego Alonso zamierza przełamać serię dwóch ligowych spotkań bez zwycięstwa i zainkasować komplet punktów na trudnym terenie rywala.
Sytuacja kadrowa „The Blues” pozostaje dynamiczna, a ostateczne decyzje zapadną tuż przed pierwszym gwizdkiem. Największe znaki zapytania postawiono przy nazwiskach Joao Pedro oraz kapitana Reece'a Jamesa, którzy opuścili czwartkowy trening. Sztab medyczny monitoruje także stan zdrowia Moisesa Caicedo, Marco Palestry oraz Jordana Hendersona, poddając ich późnym testom sprawnościowym. Alonso podczas konferencji prasowej zachowywał dużą dozę ostrożności w ocenie szans swoich podopiecznych na występ.
„Wolę być ostrożny i poczekamy do jutra, aby podjąć ostateczną decyzję w sprawie każdego zawodnika. Zobaczymy, czy Joao będzie gotowy do gry, jest taka możliwość” – przyznał Xabi Alonso. Szkoleniowiec podkreślił, że nikt nie został jeszcze definitywnie skreślony z kadry meczowej. „W przypadku Reece'a zobaczymy, jak sytuacja się rozwinie. Caicedo jest coraz bliżej powrotu, ale jutro podejmiemy finalną decyzję dotyczącą składu, który pojedzie do Brentford” – dodał trener Chelsea.
Przewidywane zestawienie Chelsea zakłada powrót Maxence'a Lacroix do trzyosobowej linii obrony, gdzie mają mu towarzyszyć Wesley Fofana oraz Levi Colwill. Między słupkami pewne miejsce ma Emiliano Martinez, a rolę wahadłowych powinni pełnić Pedro Neto i Jorrel Hato. Jeśli Joao Pedro nie zdoła wykurować się na czas, w formacji ofensywnej obok Cole'a Palmera i Morgana Rogersa może pojawić się Danny Welbeck. Według doniesień serwisu Yahoo Sports, zespół prawdopodobnie wybiegnie w ustawieniu 3-4-2-1.
