W minioną sobotę na gali jubileuszowej FAME 20 oprócz siedmiu walk w karcie głównej odbył się wyczekiwany od kilku tygodni turniej K-1, gdzie główną nagrodą było zdobycie 1,5 miliona złotych, a przegrany finału zgarnął 500 tysięcy złotych. Udział w tym turnieju wzięło 8 zawodników, którzy walczyli w limicie wagowym do 80 kg.
Ostatecznie po trzech walkach na pełnym dystansie zwycięzcą tego pierwszego, historycznego turnieju K-1 organizowany przez federację FAME MMA został - Maksymilian „Wiewiór” Wiewiórka, który w finale niejednogłośną decyzją sędziów pokonał rapera - Josefa Bratana. W trakcie drogi do wielkiego triumfu „Wiewiór” pokonał najpierw w ćwierćfinale- Arkadiusza Tańculę, a potem jednego z głównego faworytów do wygrania tego turnieju - Amadeusza "Ferrariego" Roślika.
Wspomniane wydarzenie z bliska na żywo oglądał komentator sportowy i współzałożyciel Kanału Sportowego - Mateusz Borek, który w wywiadzie dla FANSPORTU TV stwierdził, że turniej K-1 na gali FAME 20 może przełożyć się na rekordową sprzedaż w systemie PPV.
Turniej zestawia gwiazdy federacji z gwiazdami federacji. Jest taka bezpośrednia rywalizacja. Nie dobiera się kogoś do kogoś z zasięgami i sprzedającego galę czy walkę, tylko w zasadzie bierze się kilku kozaków, ludzi, którzy gwarantują zasięgi, sprzedaż… Z tego, co słyszę, to dzisiaj serwery się grzały. Nie wykluczam więc, że to może być rekordowa sprzedaż FAME’u. - oznajmił następująco Borek.
Co ciekawe na wczorajszym live Sylwester Wardęga zdradził z nieoficjalnego źródła, że gala FAME 20 wygenerowała na poziomie 530 tysięcy w systemie PPV.
Według nieoficjalnego źródła Wardęgi Fame 20 sprzedało aż 530 000 ppv😳 pic.twitter.com/GFA3L8REpr
— FAST INFO (@FastInfo) February 12, 2024
Źródło: FANSPORTU TV/YouTube, FAST INFO/X.com
