Antoni Kozubal może wkrótce odejść z Lecha Poznań. Jak informuje „Fakt”, Kolejorz nie zamyka 21-latkowi drogi do odejścia, ale ewentualny kupiec będzie musiał liczyć się z wysokim wydatkiem.
Według ustaleń wspomnianego dziennika, w Poznaniu są gotowi rozważyć sprzedaż pomocnika dopiero wtedy, gdy oferta przekroczy pięć milionów euro. Zainteresowanie ze strony zagranicznych klubów ma być realne, choć na razie żaden z nich nie przedstawił propozycji, która skłoniłaby mistrza Polski do rozpoczęcia konkretnych negocjacji.
21-latek jest związany z poznańskim klubem od 2017 roku. Ma również za sobą debiut w reprezentacji Polski, który zaliczył w 2024 roku przeciwko Portugalii. Transfermarkt wycenia go obecnie na sześć milionów euro.
Tak mocna pozycja Kozubala na rynku nie wzięła się znikąd. Przełomem w jego karierze okazało się wypożyczenie do GKS-u Katowice. Po powrocie do Lecha zaczął odgrywać znacznie większą rolę i stopniowo wyrósł na jedną z ważniejszych postaci zespołu.
Pomocnik ma już na koncie 96 seniorskich występów w barwach Kolejorza. Dołożył też swoją cegiełkę do dwóch mistrzowskich sezonów drużyny, a obecną kampanię rozpoczął od zdobycia Superpucharu Polski oraz występu przeciwko Aarhus GF w eliminacjach Ligi Mistrzów.
Wyznaczona cena pokazuje jednak, jak mocno wzrosła pozycja pomocnika. Gdyby Kolejorz rzeczywiście otrzymał ponad pięć milionów euro, Kozubal znalazłby się wśród najdrożej sprzedanych piłkarzy w historii klubu. Taki transfer pozwoliłby mu wyprzedzić Roberta Lewandowskiego, za którego Lech otrzymał 4,75 miliona euro.

