Przyszłość Juliana Alvareza w Atletico Madryt stała się jednym z głównych tematów w hiszpańskich mediach. Napastnik, który trafił do Madrytu, wzbudził zainteresowanie Barcelony szukającej następcy dla Roberta Lewandowskiego. Do całej sytuacji odniósł się dyrektor madryckiego klubu, Mateu Alemany, ucinając wszelkie domysły podczas rozmowy ze stacją Movistar.
“New signings? We did the most of our plans but always look for adjustments”, told Movistar. https://t.co/dk3ynIIkDq
„Gil Marin zabrał głos i jasno przedstawił sytuację w Atletico Madryt, a ja mogę się jedynie odnieść do tych słów” – stwierdził Alemany, dając do zrozumienia, że klub nie zamierza zmieniać zdania w kwestii swojego zawodnika. Wypowiedź ta koresponduje z wcześniejszymi deklaracjami trenera Diego Simeone, który podkreślał chęć budowania zespołu wokół Alvareza.
Mimo trwającego okna transferowego, dyrektor Atletico sugeruje, że kadra jest niemal kompletna. „Zrealizowaliśmy większość naszych planów, ale zawsze szukamy ewentualnych korekt” – dodał Alemany. Choć Barcelona według doniesień Barca Universal nadal wykazuje zainteresowanie napastnikiem, Atletico Madryt stawia twarde warunki i nie zamierza otwierać drzwi do transferu.
