Mastantuono opuści Madryt? 50 milionów euro na stole i konkretne zainteresowanie z Anglii

Jarosław ZającJarosław Zając
23 lutego 2026 12:01

Franco Mastantuono, który dołączył do Realu Madryt z River Plate w sierpniu 2025 roku za kwotę oscylującą w granicach 60-63 milionów euro, może nie zagrzać miejsca w stolicy Hiszpanii na dłużej. Jak donosi serwis El Nacional, młody Argentyńczyk wzbudził poważne zainteresowanie klubów z Premier League, a konkretnie Brighton & Hove Albion oraz Tottenhamu Hotspur. Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że zawodnik podpisał z „Królewskimi” kontrakt obowiązujący aż do 2031 roku, jednak dotychczasowa rola w zespole oraz ogromne pieniądze oferowane przez Anglików mogą skłonić Florentino Pereza do przemyślenia przyszłości nastolatka.

Karta transferu

Franco Mastantuono

Real MadridBrighton & Hove Albion

P. skrzydłowy//€50m
Franco Mastantuono

Według medialnych doniesień, Tottenham jest przygotowany na złożenie oferty opiewającej na około 50 milionów euro. Choć kwota ta jest niższa niż ta, którą Real zapłacił za zawodnika zaledwie pół roku temu, może ona okazać się wystarczająca, by przekonać prezydenta madryckiego klubu do autoryzowania odejścia 18-latka. W trwającym sezonie La Liga 2025/26 Mastantuono zanotował 15 występów, w których zdobył jedną bramkę. Mimo że statystyki te nie rzucają na kolana, potencjał trzykrotnego reprezentanta Argentyny wciąż oceniany jest bardzo wysoko, co potwierdza również zainteresowanie ze strony takich marek jak Napoli czy Paris Saint-Germain.

Obecnie wartość rynkowa prawoskrzydłowego szacowana jest na 50 milionów euro, co idealnie pokrywa się z rzekomą propozycją płynącą z Londynu. Brighton, znane z doskonałego skautingu i promowania młodych talentów z Ameryki Południowej, również bacznie obserwuje sytuację, widząc w Mastantuono idealne wzmocnienie swojej ofensywy. Na ten moment przyszłość Argentyńczyka w Realu Madryt stoi pod dużym znakiem zapytania, a kluczowe dla ewentualnego transferu mogą okazać się najbliższe tygodnie i determinacja angielskich klubów w negocjacjach z Florentino Perezem.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!