Dziennikarz Abdel Hamed przekazał nowe informacje w sprawie przyszłości ofensywnego gracza Toulouse, wskazując na rosnące zainteresowanie ze strony RC Lens. Klub z północy Francji nie jest jednak osamotniony w swoich staraniach, ponieważ zapytania o zawodnika złożyły również AS Monaco oraz Olympique Marsylia. Choć na ten moment żadna z tych drużyn nie przedstawiła oficjalnej, konkretnej oferty, Yann Gboho wzbudza ogromne emocje na rynku transferowym. Skrzydłowy, który dołączył do obecnego zespołu w styczniu 2024 roku, jest wyceniany na około 18 milionów euro, co czyni go jednym z droższych celów transferowych wewnątrz ligi francuskiej.
Yann Gboho
Toulouse→Lens
O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które sugerują, że piłkarz jest otwarty na pozostanie w ojczyźnie, ale bierze pod uwagę także egzotyczny kierunek. Poważną alternatywą dla gry w Europie jest propozycja ze Stanów Zjednoczonych, a konkretnie z Kansas City. Amerykański klub widzi w Gboho kandydata na status „Designated Player”, co wiązałoby się z lukratywnym kontraktem. W minionym sezonie Ligue 1 zawodnik zapisał na swoim koncie 8 bramek i 3 asysty, co tylko potwierdza jego wysoką formę i tłumaczy, dlaczego Toulouse oczekuje za niego kwoty sięgającej nawet 20 milionów euro.
Wątpliwości co do przyszłości zawodnika pogłębił fakt, że Yann Gboho został pominięty w kadrze meczowej Toulouse na ostatnie spotkanie. Według doniesień medialnych, absencja ta jest bezpośrednio związana z prowadzonymi negocjacjami w sprawie jego odejścia z klubu. Choć zainteresowanie wyrażają także Trabzonspor, Coventry City czy Olympique Lyon, to właśnie RC Lens wydaje się najmocniej naciskać na transfer, szukając wzmocnień w formacji ataku. Kontrakt piłkarza wygasa w czerwcu 2027 roku, co daje jego obecnemu pracodawcy silną pozycję negocjacyjną w rozmowach z potencjalnymi kupcami.