Masowe odejścia piłkarzy z Motoru Lublin? Stolarski apeluje do władz klubu!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
1 maja 2026 17:00
Masowe odejścia piłkarzy z Motoru Lublin? Stolarski apeluje do władz klubu!

Mateusz Stolarski apeluje do władz Motoru Lublin o zatrzymanie liderów zespołu przed nadchodzącym sezonem. Szkoleniowiec odniósł się między innymi do doniesień dotyczących zainteresowania Legii Warszawa osobą Ivana Brkicia.

W obliczu kończących się kontraktów wielu zawodników, trener Mateusz Stolarski jasno określił priorytety transferowe klubu na przyszły sezon. Szkoleniowiec podkreślił, że najważniejszym ruchem powinny być tzw. transfery wewnętrzne, czyli przedłużenie umów z obecnymi, kluczowymi graczami.

 „Będę »natrętną muchą« i powtórzę: najważniejsze transfery dla Motoru na przyszły sezon to transfery wewnętrzne” – zadeklarował Stolarski.

Trener argumentuje, że budowanie zespołu od podstaw poprzez sprowadzanie kilkunastu nowych piłkarzy co roku negatywnie wpływa na zgranie drużyny.

Szczególną uwagę poświęcono Ivanowi Brkiciowi, którego kontrakt, podobnie jak wielu innych graczy, wygasa 30 czerwca 2026 roku. W przestrzeni medialnej pojawiły się informacje o zainteresowaniu bramkarzem ze strony Legii Warszawa. Stolarski odmówił bezpośredniego komentarza w tej sprawie. Zaznaczył jednak ogromną rolę Chorwata w szatni: 

„Ivan nie jest tylko bramkarzem w tym klubie. Jest liderem. Bardzo mocno rekomenduję podpisanie z nim umowy”. Pytania o powody braku porozumienia z zawodnikiem szkoleniowiec skierował bezpośrednio do prezesa klubu oraz właściciela, Zbigniewa Jakubasa.

Sytuacja kadrowa w Motorze jest skomplikowana, gdyż z końcem czerwca 2026 roku wygasają umowy znacznej części kadry. Na liście zawodników, którzy mogą opuścić klub, znajdują się między innymi Sergi Samper, Hervé Matthys, Ivo Rodrigues oraz Paweł Stolarski i Arkadiusz Najemski. Niepewna jest również przyszłość takich graczy jak Renat Dadashov, Filip Wójcik, Bradly van Hoeven czy Mathieu Scalet. W grupie tej widnieją także nazwiska Jakuba Łabojki, Michała Króla, Kacpra Karaska oraz Gaspera Tratnika.

Mateusz Stolarski zaznaczył, że proces negocjacji nie powinien być uzależniony od ostatecznej pozycji, jaką Lublinianie zajmą w tabeli na koniec bieżących rozgrywek. Zdaniem trenera, kwestie te pozostają w gestii zarządu i właściciela.

Obecnie Ivan Brkić zmaga się z kontuzją, co potęguje spekulacje dotyczące tego, czy kibice będą mieli jeszcze okazję zobaczyć go w barwach Motoru. Szkoleniowiec konsekwentnie jednak stoi na stanowisku, że utrzymanie trzonu zespołu jest niezbędne dla dalszego rozwoju sportowego drużyny.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!