Olympique Marsylia stoi przed historyczną szansą na przełamanie wieloletniej niemocy. Po niezwykle ważnym zwycięstwie nad Lyonem w Ligue 1, które podtrzymało nadzieje na podium, zespół musi teraz skupić się na walce o Puchar Francji.
Sytuacja w drabince wygląda dla Marsylii wyjątkowo korzystnie. Z rozgrywek odpadło już Paris Saint-Germain, a w tej samej fazie Lens zmierzy się z Lyonem. To sprawia, że ekipa z południa Francji ma najlepszą od lat okazję, by sięgnąć po pierwsze trofeum od 1989 roku. Droga do sukcesu skomplikowała się jednak tuż przed ćwierćfinałowym starciem z Toulouse. Trener Habib Beye podczas konferencji prasowej musiał zmierzyć się z trudnymi pytaniami o stan zdrowia swoich zawodników.
Poważne problemy kadrowe przed ćwierćfinałem
Szkoleniowiec potwierdził, że w środowym meczu nie wystąpi trzech istotnych graczy. Największym ciosem jest absencja, którą wymusiły urazy odniesione w ostatni weekend. Amine Gouiri doznał kontuzji jeszcze przed pierwszym gwizdkiem meczu z Lyonem, co wykluczyło go z gry w ostatniej chwili. Z kolei Quinten Timber opuścił niedzielne starcie z urazem barku. Beye oficjalnie ogłosił, że obaj piłkarze nie zdążą wrócić do pełni sprawności na kluczowy pojedynek z Toulouse, co wymusza na sztabie natychmiastowe zmiany w składzie.
