Eintracht Frankfurt wznawia negocjacje z Mario Götze w sprawie przedłużenia kontraktu. Rozmowy, które wstrzymano po zwolnieniu Dino Toppmöllera, mają zostać sfinalizowane najpóźniej w marcu.
Sytuacja w klubie ustabilizowała się po przyjściu Alberta Riery. Nowy szkoleniowiec szybko zyskał uznanie w oczach doświadczonego pomocnika. Götze chwali styl gry zespołu i przyznaje, że praca z Hiszpanem sprawia mu dużą frajdę. To kluczowy argument, bo wcześniej zawodnik twierdził, że po odejściu poprzedniego trenera były ważniejsze sprawy niż jego umowa. Teraz wszystko wskazuje na to, że 33-latek zostanie we Frankfurcie na dłużej, mimo zmiany na ławce trenerskiej.
Finanse nie powinny stanąć na przeszkodzie, choć Niemiec musi przygotować się na mniejsze zarobki. Obecnie inkasuje około 3,5 mln euro rocznie, a nowa propozycja zakłada obniżkę tej kwoty. Dla mistrza świata z 2014 roku pieniądze nie są jednak priorytetem. Piłkarz stawia na pierwszym miejscu zdrowie, rodzinę oraz dobre relacje z zarządem klubu. Te czynniki sprawiają, że jest gotowy zaakceptować gorsze warunki finansowe, aby kontynuować karierę w barwach Eintrachtu.
