Manchester United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Morgana Rogersa, 23-letniego pomocnika Aston Villi. Jak donosi Ben Jacobs w programie The United Stand, klub z Old Trafford wyżej ocenia szanse na sprowadzenie tego zawodnika niż pozyskanie Cole’a Palmera z Chelsea. Czerwone Diabły planują gruntowne wzmocnienie formacji ofensywnej w nadchodzącym oknie transferowym.
Morgan Rogers stał się rozpoznawalną postacią w angielskiej piłce od czasu przenosin do Aston Villi z Middlesbrough za 16 milionów funtów w lutym 2024 roku. Piłkarz błyskawicznie zaaklimatyzował się w Birmingham, co zaowocowało regularnymi powołaniami do reprezentacji Anglii. W obecnym sezonie 2025/26 Rogers prezentuje solidną formę, notując 12 bramek oraz 10 asyst w 52 występach dla klubu z West Midlands.
Dlaczego Rogers wygrywa rywalizację z Palmerem?
Decydenci w Manchesterze United wyżej cenią uniwersalność Rogersa niż umiejętności Palmera, który w trwającej kampanii zmaga się z gorszą dyspozycją. Gwiazdor Chelsea zdobył dotychczas 10 goli i zaliczył 3 asysty w 30 meczach, co jest wynikiem słabszym od jego wcześniejszych osiągnięć. Dodatkowo Palmer publicznie wykluczył opuszczenie Londynu, mimo pojawiających się wcześniej sugestii o jego rozczarowaniu sytuacją w zespole The Blues.
Zarówno Rogers, jak i Palmer, mogą występować na skrzydłach, co czyni ich atrakcyjnymi celami dla United, mimo obecności Bruno Fernandesa w kadrze. Klub szuka dodatkowej siły ognia, a profil zawodnika Aston Villi idealnie wpisuje się w potrzeby sztabu szkoleniowego. Obecnie to właśnie Rogers jest wskazywany jako piłkarz, który ma znacznie większe szanse na przeprowadzkę do Teatru Marzeń niż jego rodak ze Stamford Bridge.
