Sytuacja wokół jednego z najbardziej obiecujących talentów amerykańskiej piłki nabrała nieoczekiwanego tempa. Cavan Sullivan, który we wrześniu 2026 roku świętuje swoje 17. urodziny, był dotychczas postrzegany jako pewny transfer Manchesteru City. Wstępna umowa zakładała przenosiny pomocnika do Anglii w 2028 roku, jednak najnowsze doniesienia wskazują na poważne komplikacje. Jak informuje agent zawodnika, Dan Segal, przyszłość tego ruchu jest obecnie niepewna ze względu na werdykt związany ze 115 zarzutami postawionymi klubowi z Manchesteru przez władze ligowe.
Cavan Sullivan
Philadelphia Union → Paris Saint Germain
Zamieszanie wokół angielskiego potentata natychmiast wykorzystały inne czołowe kluby Europy. Sytuację nastolatka uważnie monitoruje Paris Saint-Germain, które widzi w nim wzmocnienie swojej ofensywnej formacji. Do wyścigu o podpis Sullivana dołączyły również Real Madryt oraz FC Barcelona. Hiszpańskie kluby starają się przekonać otoczenie zawodnika do zmiany dotychczasowych planów i rezygnacji z przeprowadzki na Wyspy Brytyjskie na rzecz La Liga. Agent piłkarza otwarcie przyznaje, że choć porozumienie z City istniało, obecny stan prawny klubu zmusza do ponownego rozważenia wszystkich dostępnych opcji.
Sullivan w trwającym sezonie Major League Soccer udowodnił, że pokładane w nim nadzieje nie są na wyrost. W barwach Philadelphia Union 17-latek zdobył już 7 bramek i zanotował 5 asyst w 24 występach, stając się jednym z najmłodszych autorów gola w historii ligi. Jego obecny kontrakt z amerykańskim klubem obowiązuje do 31 grudnia 2028 roku i zawiera specjalną klauzulę umożliwiającą transfer do Manchesteru City, jednak to właśnie ten zapis może zostać zablokowany lub zmieniony, jeśli paryżanie zdecydują się na konkretną ofertę wykupu jeszcze przed osiągnięciem przez zawodnika pełnoletności.