Barcelona rozważa sprowadzenie Rayana Aït-Nouriego, który znalazł się także w kręgu zainteresowań Manchesteru United. Przed nadchodzącym oknem transferowym zawodnik jest wyceniany na 30 mln euro, a jego słabsza pozycja w zespole Enzo Mareski otwiera drogę do transferu już w styczniu.
Katalończycy planują zmiany na lewej stronie defensywy. Hansi Flick zamierza oprzeć obsadę prawej obrony na Xavim Espartcie i Julesie Koundém, natomiast po lewej stronie chce sprowadzić rywala dla João Cancelo, by zmienić dotychczasowy układ. Barcelona może przy tym rozważyć sprzedaż Alejandro Baldego, wzbudzającego już zainteresowanie innych klubów. W gronie kandydatów do zastąpienia Hiszpana wymienia się Nico O’Reilly’ego z Manchesteru City. Na liście znalazł się również Lewis Hall, ale jego pozyskanie z Newcastle United w styczniu wiąże się z wyraźnymi trudnościami. Jak podaje Fichajes, Barcelona bierze pod uwagę także Aït-Nouriego, kolejnego defensora Manchesteru City.
Barcelona może zwrócić się do City jeszcze przed otwarciem styczniowego okna. Najpierw zamierza jednak obserwować występy Aït-Nouriego w grudniu i dopiero wtedy rozważyć ofertę opiewającą na 30 mln euro. Do walki o zawodnika włączył się także Manchester United. O możliwości jego przeprowadzki na Old Trafford mówi się w kontekście braku regularnej gry i spadku w hierarchii Manchesteru City. Według doniesień warunki indywidualnego kontraktu nie powinny stanowić dla United przeszkody.
Największą przeszkodą dla United mogą okazać się relacje między klubami. Manchester City raczej nie będzie chciał wzmacniać lokalnego rywala, dlatego może preferować sprzedaż za granicę, co sprzyjałoby Barcelonie. Katalończycy muszą jednak najpierw zrobić miejsce w kadrze, a ich starania o Aït-Nouriego zależą również od sprzedaży Baldego. Kwota 30 mln euro może być dla Barcelony korzystna, lecz sam poziom ceny nie wystarczy, jeśli klub nie zwolni miejsca na nowy transfer.