Dziewiętnastoletni prawy obrońca Feyenoordu Rotterdam, Givairo Read, znalazł się w centrum zainteresowania największych klubów Europy. Bayern Monachium rozpoczął już rozmowy z otoczeniem zawodnika, ale niemiecki gigant nie jest sam – według najnowszych doniesień De Telegraaf, również Manchester City i Arsenal intensywnie monitorują sytuację młodego reprezentanta Holandii U-21. To jednak nie koniec listy zainteresowanych – wcześniejsze raporty wskazywały także na Barcelona i Real Madryt.
W skrócie:
- Dziewiętnastoletni Read stał się jednym z najbardziej pożądanych młodych obrońców w Europie, a jego wartość rynkowa wynosi obecnie około 20 milionów euro.
- Bayern Monachium rozpoczął negocjacje, ale rywalizacja ze strony klubów Premier League może być bardzo trudna dla Bawarczyków.
- Feyenoord ma silną pozycję negocjacyjną dzięki kontraktowi zawodnika obowiązującemu do 2029 roku, choć pozyskał go w 2023 roku za darmo z FC Volendam.
Blitzkrieg zainteresowania topowych klubów
Bayern Monachium nie ukrywa swoich ambicji. Według renomowanego dziennikarza Floriana Plettenberga ze Sky Deutschland, Max Eberl i Christoph Freund – szefowie sportowi bawarskiego klubu – "osobiście pracują nad tą sprawą". To wyraźny sygnał, że Read znajduje się wysoko na liście priorytetów klubu z Allianz Areny. Niemcy szukają wzmocnienia na pozycji prawego obrońcy, a młody Holender idealnie wpisuje się w filozofię gry Vincenta Kompany'ego.
Jednak sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać. Manchester City i Arsenal dołączyły do wyścigu o podpis Read'a, co czyni transfer "bardzo skomplikowanym" – jak podkreślają źródła z Niemiec. To właśnie kluby z Premier League mogą okazać się najtrudniejszym rywalem dla Bayernu, dysponując znacznie większymi środkami finansowymi.
Marcel van der Kraan, holenderski dziennikarz, ujawnił kluczową informację: "Dobre występy Feyenoordu i samego Read'a rozbudziły zainteresowanie skautów największych klubów. FC Bayern Monachium, Manchester City i Arsenal śledzą młodego obrońcę na każdym kroku". To potwierdzenie pokazuje skalę zainteresowania dziewiętnastolatkiem.
Transferowa pomyłka FC Volendam kosztuje miliony
Historia transferu Read'a do Feyenoordu to fascynujący przykład błędów administracyjnych, które mogą kosztować fortunę. W 2023 roku młody obrońca przeniósł się do Rotterdamu za darmo, mimo że FC Volendam miało prawo do znacznej opłaty. Co więcej, klub z Volendam popełnił drugi kardynalny błąd – nie złożył w odpowiednim czasie wniosku o odszkodowanie za wyszkolenie zawodnika.
W rezultacie, jeśli Read odejdzie za szacowaną kwotę około 19,7 miliona euro, FC Volendam otrzyma jedynie solidarnościową składkę wynoszącą około 394 tysięcy euro – ułamek tego, co mogłoby zarobić, gdyby prawidłowo zabezpieczyło swoje interesy. To szczególnie bolesna strata, zważywszy że Read spędził w Volendam sześć lat, bijąc rekordy jako najmłodszy debiutant (15 lat, 9 miesięcy i 17 dni) i najmłodszy strzelec w historii holenderskiej trzeciej ligi.
Dla kontrastu, Feyenoord znajduje się w komfortowej sytuacji negocjacyjnej. Read podpisał kontrakt do 2029 roku (przedłużony w kwietniu 2025 roku), co daje klubowi z De Kuip pełną kontrolę nad ewentualnym transferem. Rotterdamczycy mogą więc dyktować warunki i czekać na najlepszą ofertę.
Fenomenalny rozwój i dane statystyczne
Liczby nie kłamią – w sezonie 2024/25 Read zanotował dwa gole i siedem asyst w Eredivisie, a także strzelił bramkę w zwycięstwie nad Panathinaikosem w Lidze Europy. W bieżącym sezonie 2025/26 ma już na koncie dwie asysty w dziewięciu ligowych meczach. Łącznie rozegrał dla Feyenoordu 47 oficjalnych spotkań, notując 11 asyst i 4 bramki.
Jego występ w dwumeczu 1/16 finału Ligi Mistrzów przeciwko AC Milan w lutym 2025 roku był punktem zwrotnym w karierze. Read został włączony do Zespołu Tygodnia UEFA po wygranym 1:0 meczu w San Siro, gdzie skutecznie neutralizował takich zawodników jak Rafael Leão i Theo Hernández. To właśnie po tych występach jego wartość rynkowa na Transfermarkt wzrosła z 4 do 20 milionów euro w ciągu zaledwie kilku miesięcy.
Ciekawym elementem jest także to, że Read odrzucił ofertę dołączenia do reprezentacji Holandii U-21 na Mistrzostwa Europy, gdy dowiedział się, że trener Michael Reiziger preferuje Devyne'a Renscha na pozycji prawego obrońcę. Zamiast tego został kapitanem drużyny U-19, prowadząc ją do kwalifikacji na Euro 2025 w Rumunii.
Przyszłość – Berlin, Manchester czy Londyn?
Sam zawodnik zachowuje profesjonalny spokój wobec spekulacji. Po meczu z FC Volendam Read powiedział dziennikarskopom Voetbal International: "Miło jest widzieć i doświadczać takich rzeczy. To mnie nie rozpraszza. Wciąż jestem w Feyenoordzie i na tym się koncentruję". Dodał też z przymrużeniem oka, że koledzy z drużyny żartują z niego po niemiecku, nawiązując do zainteresowania Bayernu.
Jednak według analityków z SciSports, transfer do Bayernu może nie być optymalną decyzją dla rozwoju kariery młodego Holendra. Bawarczycy dysponują już trzema pełnoprawnymi prawymi obrońcami – Josipem Stanisiciem, Konradem Laimerem i Sachą Boeyem, a dodatkowo Joshua Kimmich może również grać na tej pozycji. Wskaźnik dopasowania klub-zawodnik wynosi zaledwie 67 procent, co sugeruje ograniczone perspektywy na regularne występy.
W przypadku klubów Premier League sytuacja może wyglądać odmiennie. Arsenal desperacko poszukuje wzmocnienia obrony po długotrwałych kontuzjach Takehiro Tomiyasu i Jurrienа Timbera, zaś Manchester City zawsze planuje długoterminowe inwestycje w młode talenty. To czyni angielskie kluby potencjalnie lepszym wyborem dla dalszego rozwoju Read'a.
Feyenoord natomiast nie ma zamiaru tanio sprzedawać swojej gwiazdy. Klub zdaje sobie sprawę z wartości zawodnika i może czekać do lata 2026 roku lub nawet dłużej, aby zmaksymalizować zysk z transferu. Robin van Persie, trener Feyenoordu, który osobiście przekonał Read'a do przejścia do Rotterdamu w 2023 roku, awansował go do grona trzech kapitanów drużyny na sezon 2025/26, co pokazuje, jak kluczową rolę dziewiętnastolatek odgrywa w planach klubu.
