To był wieczór należący do Viniciusa Juniora. Reprezentant Brazylii rozegrał swój 50. mecz w barwach narodowych, a jubileusz ten przypadł na niezwykle prestiżowe wydarzenie – inauguracyjne spotkanie mistrzostw świata 2026 przeciwko Maroku. Mecz rozgrywany na MetLife Stadium w New Jersey dostarczył kibicom ogromnych emocji, a kluczową rolę odegrał w nim właśnie as Realu Madryt.
Brazylijczyk doprowadził do wyrównania po efektownej akcji indywidualnej. Po otrzymaniu podania od Bruno Guimaraesa, Vinicius Junior złamał akcję z lewego skrzydła do środka i popisał się precyzyjnym uderzeniem, które wylądowało w bocznej siatce bramki rywali. Było to jego dziesiąte trafienie w karierze dla Canarinhos, potwierdzające wysoką formę zawodnika w najważniejszym momencie turnieju.
