Widzew Łódź latem przebudował kadrę, ale nie wszystkie plany udało się zrealizować. Część zawodników znajdujących się na radarze Łodzian ostatecznie trafiła do Korony Kielce, o czym mówił wcześniej Aleksandar Vuković, a teraz potwierdził także Łukasz Masłowski.
Temat nabiera znaczenia ze względu na początek sezonu obu zespołów. Widzew po dziewięciu kolejkach ma dziewięć punktów i wciąż szuka stabilizacji po dużych zmianach przeprowadzonych latem. Korona natomiast znacznie lepiej wykorzystała pierwszą część rozgrywek, a jej nowe nabytki szybko zaczęły odgrywać ważne role.
Co ciekawe, kilka z tych nazwisk mogło wcześniej wylądować przy Piłsudskiego. Aleksandar Vuković przyznał, że podczas wcześniejszego etapu budowania Widzewa klub prowadził zaawansowane działania w sprawie części zawodników, którzy później wybrali Kielce.
Łukasz Masłowski w programie „Sport po łódzku” zwrócił jednak uwagę, że obu klubów nie można oceniać wyłącznie przez pryzmat tego samego okna transferowego. Jego zdaniem Korona przystępowała do niego z zupełnie innego punktu.
– Korona była na innym etapie budowania zespołu. Miała już bardziej ustabilizowaną kadrę pod względem liczby zawodników, wynagrodzeń i jakości sportowej – mówił Masłowski.
Dyrektor Widzewa podkreślił również, że właśnie dzięki temu Kielczanie mogli pozwolić sobie na bardziej zdecydowane ruchy. Przyznał jednocześnie, że pierwsze tygodnie przemawiają na korzyść zawodników sprowadzonych przez Koronę.
– Na razie wyglądają dobrze i szybko odnaleźli się w drużynie. Prawdziwą ocenę tych ruchów będzie można jednak wystawić dopiero po zakończeniu rozgrywek – dodał.
W Łodzi sytuacja była bardziej skomplikowana. Masłowski miał za sobą intensywne okno, podczas którego nie tylko sprowadzał nowych graczy, ale też porządkował kadrę. Efektów przebudowy na razie nie widać jednak w tabeli. Widzew zdobył dziewięć punktów w dziewięciu kolejkach, a za dalszy rozwój zespołu odpowiada już Mateusz Stolarski – pierwszy trener wybrany przez Masłowskiego po objęciu przez niego kierownictwa pionu sportowego.
Po przerwie reprezentacyjnej Widzew pierwsze spotkanie rozegra 11 października. Tego dnia czeka go wyjazdowe starcie z Piastem Gliwice.

