Luis Enrique wyrasta na głównego bohatera przed nadchodzącym starciem w półfinale Ligi Mistrzów. Trener PSG emanuje pewnością siebie przed pierwszym meczem z Bayernem Monachium. Hiszpan uważa, że zwycięzcy tych rozgrywek pozostają najlepszymi drużynami na świecie, ale jednocześnie stawia swój zespół w ścisłej elicie.
Szkoleniowiec podczas konferencji prasowej w Campus PSG zaznaczył, że pod względem czysto sportowym nikt nie przewyższa jego ekipy. Enrique dostrzega jednak pewną przewagę po stronie gigantów z Bundesligi, wskazując na ich większą regularność. Mimo to dwukrotny triumfator Ligi Mistrzów podkreśla, że PSG darzy Bayern Monachium ogromnym szacunkiem, porównywalnym do tego, jaki okazywali wcześniej Chelsea czy Liverpoolowi w fazie pucharowej.
Głód sukcesu i walka o historię w Paryżu
Luis Enrique widzi wyraźną różnicę w nastawieniu drużyny w porównaniu do poprzedniego sezonu, kiedy klub sięgnął po swój pierwszy tytuł w Lidze Mistrzów. Wtedy sukces odebrano głównie jako ulgę, teraz dominuje czysta motywacja do tworzenia nowej historii. Trener zaznacza, że jego piłkarze są głodni zwycięstw i chcą się stale rozwijać. Od momentu podpisania kontraktu w 2023 roku, Hiszpan za każdym razem wprowadzał PSG przynajmniej do półfinału tych elitarnych rozgrywek.
