Londyńscy giganci ruszają po brazylijską perłę. Coritiba żąda rekordowych pieniędzy

Jarosław ZającJarosław Zając
13 maja 2026 12:48
Londyńscy giganci ruszają po brazylijską perłę. Coritiba żąda rekordowych pieniędzy
Źródło: thehardtackle.com

Tottenham wyrasta na jednego z faworytów w wyścigu o podpis Lucasa Roniera, 21-letniego ofensywnego gracza Coritiby. Jak donoszą media, londyński klub bacznie obserwuje Brazylijczyka i planuje transfer latem. Rywalizacja o utalentowanego zawodnika nabiera tempa, bo do gry włączył się także inny zespół ze stolicy Anglii.

Lucas Ronier ma za sobą udany czas w barwach Coritiby, gdzie zanotował trzy gole i trzy asysty we wszystkich rozgrywkach. Ten leworęczny piłkarz potrafi grać na obu skrzydłach, wnosząc do zespołu szybkość oraz nieprzewidywalność. Tottenham szuka kogoś, kto potrafi wygrywać pojedynki jeden na jeden i przełamywać głęboką defensywę rywali. Jego zwinność i przyspieszenie mają być odpowiedzią na problemy ekipy z północnego Londynu w ostatniej tercji boiska.

Walka o przyszłość i rekordowe żądania finansowe

Fulham również widzi w Ronierze idealne wzmocnienie, które pomoże klubowi w walce o europejskie puchary w przyszłym sezonie. Drużyna potrzebuje większej jakości, aby realnie myśleć o miejscu w czołowej szóstce lub siódemce Premier League. Brazylijczyk jest postrzegany jako inwestycja długoterminowa. Sam zawodnik oczekuje jednak jasnej roli w zespole, ponieważ regularna gra jest dla niego priorytetem i nie zamierza spędzać czasu na ławce rezerwowych w Anglii.

Coritiba zamierza twardo negocjować i oczekuje za swojego gracza rekordowej sumy. Dotychczasowy najwyższy transfer klubu to sprzedaż Igora Paixao za 8 milionów euro. Każdy, kto chce pozyskać 21-latka, musi przygotować ofertę znacznie przewyższającą tę kwotę. Styl gry Roniera wydaje się pasować do wymagań Premier League, co tylko podbija jego cenę na rynku transferowym przed nadchodzącym oknem.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!