Sytuacja kadrowa w Liverpoolu stała się napięta po tym, jak kontuzja wykluczyła z gry Conora Bradleya. W obliczu braku stabilizacji na prawej obronie, klub z Anfield zaczął intensywnie badać rynek w poszukiwaniu wartościowego zastępstwa. Jak donoszą media, w tym serwis Absolut Fussball, na celowniku Anglików znalazł się Julian Ryerson. 28-letni defensor Borussii Dortmund, znany ze swojej nieustępliwości i uniwersalności, wydaje się idealnym kandydatem do załatania dziury w składzie, zwłaszcza że niemiecki klub nie zamierza stawiać mu przeszkód przy ewentualnej przeprowadzce.
Julian Ryerson
Borussia Dortmund→Liverpool
Mimo że zainteresowanie ze strony Liverpoolu wydaje się konkretne, w mediach pojawiają się sprzeczne informacje dotyczące priorytetów transferowych klubu. David Ornstein, ceniony dziennikarz sportowy, sugeruje, że sprowadzenie nowego prawego obrońcy w tym oknie transferowym może nie być dla The Reds absolutnym priorytetem. Z kolei stacja Sky potwierdza, że choć Liverpool monitoruje sytuację po urazie Bradleya, nazwisko Ryersona nie musi znajdować się na samym szczycie listy życzeń. Ta rozbieżność w raportach buduje atmosferę niepewności wokół przyszłości norweskiego zawodnika, który przyciąga uwagę także innych gigantów.
Borussia Dortmund zajmuje w tej sprawie dość jasne stanowisko. Władze klubu z Westfalii są otwarte na rozmowy i mogą wyrazić zgodę na transfer definitywny, o ile na stole pojawi się satysfakcjonująca oferta finansowa. Ryerson, który swoją solidnością zapracował na uznanie w Bundeslidze, jest łakomym kąskiem nie tylko dla Liverpoolu. W kuluarach mówi się, że sytuację bacznie obserwują również FC Barcelona, Manchester United oraz Newcastle United. Jeśli Liverpool nie zdecyduje się na szybki i zdecydowany krok, może stracić okazję na pozyskanie doświadczonego defensora na rzecz ligowych rywali lub hiszpańskiego giganta.