Liverpool już ma jego następcę – teraz Alisson musi wybrać: Inter czy Juventus?

Jarosław ZającJarosław Zając
3 marca 2026 19:11

Sytuacja Alissona Beckera w Liverpoolu nabiera nieoczekiwanego tempa. Jak informuje włoska prasa, w tym dziennik „La Repubblica”, 33-letni bramkarz stał się głównym celem transferowym Interu Mediolan oraz Juventusu. Choć Brazylijczyk pozostaje numerem jeden w bramce „The Reds”, notując w obecnym sezonie 23 występy w Premier League i zachowując 11 czystych kont we wszystkich rozgrywkach, klub z Anfield może być otwarty na negocjacje już podczas najbliższego letniego okna transferowego.

Karta transferu

Alisson

LiverpoolInter

Bramkarz//€17.00m
Alisson

Kluczem do potencjalnego odejścia Alissona jest strategiczny ruch Liverpoolu, który wcześniej zabezpieczył przyszłość pozycji bramkarza, sprowadzając Giorgiego Mamardashviliego z Valencii. Gruzin ma docelowo przejąć bluzę z numerem jeden, co stawia doświadczonego Brazylijczyka w niepewnej sytuacji. Inter Mediolan szuka następcy dla 37-letniego Yanna Sommera, któremu wygasa kontrakt, natomiast Juventus desperacko potrzebuje wzmocnienia defensywy po serii rozczarowujących wyników w lidze i pucharach.

Wartość rynkowa Alissona jest obecnie szacowana na około 17 milionów euro, co przy kontrakcie obowiązującym do czerwca 2027 roku czyni go niezwykle atrakcyjnym celem. Warto przypomnieć, że jeszcze we wrześniu 2025 roku media donosiły o zainteresowaniu z Arabii Saudyjskiej, gdzie kluby Saudi Pro League były gotowe wyłożyć nawet 30 milionów euro. Teraz jednak to kierunek włoski wydaje się najbardziej prawdopodobny, zwłaszcza że Inter rozważa również alternatywę w postaci Guglielmo Vicario z Tottenhamu.

Obecnie Alisson skupia się na walce o najwyższe cele z Liverpoolem, mając na koncie 76 występów w reprezentacji Brazylii i status jednego z najlepszych bramkarzy w historii klubu. Decyzja o jego przyszłości zapadnie najpewniej po zakończeniu obecnej kampanii, kiedy to włodarze z Anfield ocenią gotowość Mamardashviliego do wejścia w buty legendy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!