Wyścig o podpis utalentowanego napastnika nabiera tempa, a Nottingham Forest wyrasta na jednego z najpoważniejszych graczy w walce o Liama Delapa. Według zagranicznych doniesień, klub z City Ground powrócił do negocjacji w sprawie zawodnika, którego bezskutecznie próbował pozyskać już poprzedniego lata. Sytuacja 23-letniego Anglika w zachodnim Londynie stała się skomplikowana zaledwie rok po jego głośnych przenosinach z Ipswich Town za kwotę 35 milionów euro. Choć wiąże go z obecnym pracodawcą kontrakt obowiązujący aż do czerwca 2031 roku, brak regularnych występów w wyjściowym składzie skłania władze klubu do rozważenia definitywnej sprzedaży.
Liam Delap
Chelsea→Nottingham Forest
Jak informuje Nizaar Kinsella z BBC Sport, Chelsea planuje tego lata rozstać się z dwoma napastnikami, a Delap znajduje się na szczycie listy transferowej. Jego debiutancki sezon na Stamford Bridge okazał się dużym rozczarowaniem, co potwierdzają głosy ekspertów. Florent Malouda otwarcie zasugerował piłkarzowi zmianę otoczenia, twierdząc, że to jedyna droga do uratowania kariery. „Florent Malouda wezwał Liama Delapa do opuszczenia Chelsea” – podają media, podkreślając, że młody snajper potrzebuje regularnej gry, której w obecnym zespole nie jest w stanie wywalczyć. Nottingham Forest nie jest jednak osamotnione w swoich staraniach, ponieważ zainteresowanie zawodnikiem wykazują również Fulham, Brighton oraz Newcastle United.
Do gry o syna legendarnego Rory'ego Delapa niespodziewanie włączył się także Everton. Według doniesień Sports Boom, klub z Liverpoolu poważnie rozważa zaoferowanie napastnikowi powrotu do regularnej gry w Premier League. Chelsea, która pod wodzą Xabiego Alonso szykuje się do przebudowy kadry przed sezonem 2026/2027, jest otwarta na propozycje oscylujące wokół kwoty zainwestowanej rok temu. Nottingham Forest, planujące co najmniej pięć istotnych wzmocnień w tym oknie, traktuje Delapa jako priorytet, licząc na to, że tym razem uda się sfinalizować transakcję wartą około 30 milionów funtów.