Legenda wskazuje następcę Salaha. Liverpool może wykorzystać wielką okazję w Paryżu

Jarosław ZającJarosław Zając
1 lipca 2026 21:06
Legenda wskazuje następcę Salaha. Liverpool może wykorzystać wielką okazję w Paryżu
Źródło: thehardtackle.com

Liverpool wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Bradleya Barcoli, 23-letniego skrzydłowego Paris Saint-Germain. Jak donoszą media, klub z Anfield szuka wzmocnień po odejściu Mohameda Salaha i fiasku negocjacji z Yanem Diomande.

Sytuacja na rynku transferowym nabrała tempa, gdy okazało się, że priorytetowy cel Liverpoolu, Yan Diomande, wybrał przeprowadzkę do Paryża. W tej sytuacji legenda The Reds, Emile Heskey, publicznie wezwał klub do przeprowadzenia kontrataku i wyciągnięcia z PSG Bradleya Barcoli. Francuski skrzydłowy, mimo udziału w 49 meczach w zeszłym sezonie, nie jest zadowolony ze swojej roli pod wodzą Luisa Enrique. Spędził na boisku mniej niż 3000 minut, a nowa konkurencja w ataku może jeszcze bardziej ograniczyć jego szanse na grę.

Plan Andoniego Iraoli i 90 milionów euro na stole

Andoni Iraola buduje w Liverpoolu system oparty na agresywnym pressingu, którego brakowało drużynie w poprzednich rozgrywkach. Barcola, znany z niesamowitej szybkości i intensywności w grze obronnej, wydaje się idealnym kandydatem do tej taktyki. „Liverpool nie powinien martwić się o Yana Diomande, bo jeśli on ostatecznie podpisze kontrakt z PSG, przyjrzałbym się uważnie Bradleyowi Barcoli” — przyznał Heskey. Jego zdaniem Francuz byłby fantastycznym wzmocnieniem, ponieważ uwielbia biegać z piłką i pasuje do ambicji klubu.

Paryżanie są otwarci na negocjacje, ale oczekiwania finansowe mistrzów Francji są bardzo konkretne. Kwota odstępnego za utalentowanego reprezentanta Francji została ustalona na poziomie 90 milionów euro. Barcola w minionym sezonie miał bezpośredni udział przy 20 bramkach, co potwierdza jego ogromny potencjał ofensywny. Liverpool, dysponując środkami po odejściu kluczowych graczy, może wkrótce wykonać decydujący krok, aby sprowadzić zawodnika, który łączy doświadczenie z Ligi Mistrzów z młodzieńczą dynamiką.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!