Marsylia wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Amissaha, 18-letniego środkowego obrońcy Fulham. Jak donoszą media, Carlos Alcaraz powinien rozważyć dłuższą przerwę od startów. Legendarny trener Toni Nadal twierdzi, że numer jeden światowego rankingu sprawia wrażenie wyczerpanego i jedzie na oparach. Hiszpan rozegrał aż 17 z 18 możliwych spotkań w 2026 roku, co odbija się na jego dyspozycji.
Siedmiokrotny triumfator turniejów wielkoszlemowych wygrał Australian Open oraz Qatar Open, ale jego seria zwycięstw została przerwana w półfinale Indian Wells. Daniil Medvedev pokonał Alcaraza 6:3, 7:6 (7:3), mimo że Hiszpan wygrał cztery poprzednie starcia z Rosjaninem. Choć lider rankingu tłumaczył słabszą postawę upałem i wilgotnością, Toni Nadal widzi problem znacznie głębiej. Jego zdaniem zawodnik ma wyraźnie mniej energii niż zwykle, co widać było w długich wymianach.
Walka o tron i morderczy kalendarz
Sytuacja w rankingu ATP staje się napięta, bo Jannik Sinner po wygranej w Indian Wells zredukował stratę do lidera. Alcaraz ma do obrony 2340 punktów przed French Open, podczas gdy Włoch straci w tym czasie tylko 650 oczek. To sprawia, że 24-letni Hiszpan ma bardzo małe pole manewru w kwestii zmian w kalendarzu. Toni Nadal sugeruje jednak, że rezygnacja z niektórych turniejów może być konieczna, aby uniknąć całkowitego wypalenia.
Alcaraz przyznał po porażce z Medvedevem, że w pierwszym secie zmagał się z intensywnością gry, ale w drugiej partii zaakceptował konieczność cierpienia na korcie. Sam zawodnik bagatelizuje sugestie o zmęczeniu, kładąc nacisk na trudne warunki atmosferyczne i styl gry rywala, który wymusza ogromny nakład sił przy każdym uderzeniu. Ostateczne decyzje dotyczące startów Alcaraz podejmie wspólnie ze swoim trenerem, Samu Lopezem, mając na uwadze obronę pozycji lidera.
