Legenda tenisa ostrzega Carlosa Alcaraza. Padły mocne słowa o stanie fizycznym lidera rankingu

Jarosław ZającJarosław Zając
18 marca 2026 19:41
Legenda tenisa ostrzega Carlosa Alcaraza. Padły mocne słowa o stanie fizycznym lidera rankingu
Źródło: tennis365.com

Marsylia wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Amissaha, 18-letniego środkowego obrońcy Fulham. Jak donoszą media, Carlos Alcaraz powinien rozważyć dłuższą przerwę od startów. Legendarny trener Toni Nadal twierdzi, że numer jeden światowego rankingu sprawia wrażenie wyczerpanego i jedzie na oparach. Hiszpan rozegrał aż 17 z 18 możliwych spotkań w 2026 roku, co odbija się na jego dyspozycji.

Siedmiokrotny triumfator turniejów wielkoszlemowych wygrał Australian Open oraz Qatar Open, ale jego seria zwycięstw została przerwana w półfinale Indian Wells. Daniil Medvedev pokonał Alcaraza 6:3, 7:6 (7:3), mimo że Hiszpan wygrał cztery poprzednie starcia z Rosjaninem. Choć lider rankingu tłumaczył słabszą postawę upałem i wilgotnością, Toni Nadal widzi problem znacznie głębiej. Jego zdaniem zawodnik ma wyraźnie mniej energii niż zwykle, co widać było w długich wymianach.

Walka o tron i morderczy kalendarz

Sytuacja w rankingu ATP staje się napięta, bo Jannik Sinner po wygranej w Indian Wells zredukował stratę do lidera. Alcaraz ma do obrony 2340 punktów przed French Open, podczas gdy Włoch straci w tym czasie tylko 650 oczek. To sprawia, że 24-letni Hiszpan ma bardzo małe pole manewru w kwestii zmian w kalendarzu. Toni Nadal sugeruje jednak, że rezygnacja z niektórych turniejów może być konieczna, aby uniknąć całkowitego wypalenia.

Alcaraz przyznał po porażce z Medvedevem, że w pierwszym secie zmagał się z intensywnością gry, ale w drugiej partii zaakceptował konieczność cierpienia na korcie. Sam zawodnik bagatelizuje sugestie o zmęczeniu, kładąc nacisk na trudne warunki atmosferyczne i styl gry rywala, który wymusza ogromny nakład sił przy każdym uderzeniu. Ostateczne decyzje dotyczące startów Alcaraz podejmie wspólnie ze swoim trenerem, Samu Lopezem, mając na uwadze obronę pozycji lidera.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!