AC Milan wyrasta na jednego z najbardziej aktywnych graczy na rynku transferowym, ale nie wszystkie decyzje klubu spotykają się z aprobatą legend. Fabio Capello publicznie ostrzegł władze Rossonerich przed sprzedażą Fikayo Tomoriego. Jak donoszą media, angielski obrońca znalazł się na celowniku Aston Villi oraz Newcastle United, a klub z Mediolanu jest gotowy na sfinalizowanie transakcji, by pozyskać fundusze na nowe wzmocnienia.
Sytuacja 28-letniego defensora w San Siro stała się niezwykle trudna po słabszym sezonie 2025/26. Choć Tomori wystąpił w 37 meczach, jego forma spadła, co poskutkowało utratą miejsca w hierarchii zespołu. Obecnie zawodnik trenuje oddzielnie i został odsunięty od składu na mecze towarzyskie z Chelsea oraz Manchesterem United. Ruben Amorim najwyraźniej nie widzi dla niego miejsca w swoich planach, co otwiera drogę do powrotu zawodnika do Premier League.
Capello apeluje o rozwagę w sprawie defensora
Fabio Capello uważa, że rezygnacja z doświadczonego gracza może być przedwczesna. Włoch przypomniał o zasługach Anglika w walce o Scudetto oraz w drodze do półfinału Ligi Mistrzów. „Myślałem, że w jakiś sposób przyda się Amorimowi. Nie zapominajmy, że Anglik był podstawowym zawodnikiem w zeszłym sezonie” – zauważył Capello. Były trener przyznał, że Tomori może nie pasować idealnie do technicznej wizji Portugalczyka, ale jego niezawodność jest wciąż ogromnym atutem.
Kontrakt Tomoriego wygasa w 2027 roku, co sprawia, że obecne okienko jest dla Milanu ostatnią szansą na uzyskanie wysokiej kwoty odstępnego. Aston Villa widzi w nim następcę Ezriego Konsy, który może trafić do Arsenalu, natomiast Newcastle szuka odmłodzenia defensywy, gdzie Dan Burn i Fabian Schar wchodzą w ostatnie lata umów. „Biorąc pod uwagę obrońców obecnych w kadrze, zastanowiłbym się dokładnie przed puszczeniem Anglika” – podsumował Capello w rozmowie z Gazzetta dello Sport.
