Kryzys w Warszawie pogłębia się. Borek użył najmocniejszego słowa, jakie mógł

Jarosław ZającJarosław Zając
20 października 2025 15:02
Kryzys w Warszawie pogłębia się. Borek użył najmocniejszego słowa, jakie mógł

Legia Warszawa pogrążyła się w kryzysie, przegrywając trzeci mecz z rzędu. Tym razem stołeczny klub uległ Zagłębiu Lubin 1:3, co jeszcze bardziej oddaliło go od walki o mistrzostwo Polski. Mateusz Borek nie przebierał w słowach, komentując sytuację drużyny Edwarda Iordanescu, nazywając to wprost "kompromitacją".

W skrócie:

  • Legia przegrała trzeci mecz z rzędu, tym razem 1:3 z Zagłębiem Lubin
  • Strata do prowadzącej w tabeli Jagiellonii Białystok wynosi już dziewięć punktów
  • Mateusz Borek określił sytuację Legii jako "kompromitację", a kibice skandowali: "co Wy robicie, Wy naszą Legię hańbicie"

Seria porażek Legii podważa ambicje mistrzowskie

Legia Warszawa pod wodzą Edwarda Iordanescu miała w tym sezonie wrócić na szczyt polskiej piłki. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna dla stołecznego klubu. Trzy kolejne porażki we wszystkich rozgrywkach, z których ostatnia - z Zagłębiem Lubin (1:3) - może być najbardziej bolesna, stawiają pod znakiem zapytania nie tylko walkę o mistrzostwo, ale również pracę rumuńskiego szkoleniowca.

Dziewięciopunktowa strata do liderującej Jagiellonii Białystok na tym etapie rozgrywek to poważny handicap. W historii Ekstraklasy rzadko zdarzało się, by drużyna z tak dużą stratą była w stanie odrobić dystans do czołówki i sięgnąć po tytuł. Forma Legii w ostatnich tygodniach nie daje również podstaw do optymizmu.

Borek nie pozostawia złudzeń - to kompromitacja

Mateusz Borek, znany komentator i ekspert piłkarski, w ostrych słowach skomentował sytuację warszawskiego klubu.

Powiedzmy sobie szczerze: przy tych środkach zainwestowanych w Legię przez Dariusza Mioduskiego, przy pracy Frediego Bobicia i Michała Żewłakowa, 45 proc. punktów to kompromitacja. Legia rozegrała jedenaście meczów w lidze, ma ich 15.

Ja nie mówię, że sytuacja jest nie do ogarnięcia, nie do rozwiązania, nie do nadrobienia, ale to kompromitacja - stwierdził Borek.

Jego diagnoza jest bezlitosna, ale trudno się z nią nie zgodzić, patrząc na wyniki i styl gry prezentowany przez zespół. Seria trzech porażek z rzędu to dla klubu z ambicjami Legii coś więcej niż tylko kryzys formy - to sygnał, że coś w strukturze drużyny nie funkcjonuje prawidłowo.

Kibice Legii tracą cierpliwość

Fani Legii, którzy licznie stawili się w Lubinie, nie kryli swojego rozczarowania po końcowym gwizdku. Kibice w sektorze gości wyrazili swoje niezadowolenie w sposób, który nie pozostawia wątpliwości co do ich oceny sytuacji. Skandowanie "co Wy robicie, Wy naszą Legię hańbicie" to jasny sygnał, że cierpliwość sympatyków stołecznego klubu się wyczerpuje.

Piłkarze z Warszawy będą musieli szybko znaleźć receptę na wyjście z kryzysu, jeśli nie chcą, by sezon, który miał być powrotem na szczyt, nie zamienił się w walką o europejskie puchary lub - w najgorszym scenariuszu - o uniknięcie większej kompromitacji.

Pytanie, czy Edward Iordanescu zdoła wyprowadzić zespół na prostą, pozostaje otwarte. Dotychczasowe wyniki nie dają jednak powodów do optymizmu, a presja ze strony kibiców i mediów będzie tylko rosła z każdym kolejnym nieudanym występem.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!