Kryzys w Astonie Martinie przed GP Australii. Adrian Newey mówi o bezsilności

Jarosław ZającJarosław Zając
6 marca 2026 05:52
Kryzys w Astonie Martinie przed GP Australii. Adrian Newey mówi o bezsilności
Źródło: autosport.com

To miał być krok naprzód, a jest walka o przetrwanie. Aston Martin mierzy się z gigantycznym kryzysem technicznym podczas weekendu o Grand Prix Australii. Adrian Newey przyznaje, że zespół jest bezsilny.

Sytuacja w garażu brytyjskiej stajni jest krytyczna, ponieważ zespołowi skończyły się zapasowe baterie do jednostek napędowych Hondy. Obecnie mechanicy mają do dyspozycji tylko dwa egzemplarze, które znajdują się już w bolidach Lance’a Strolla i Fernando Alonso. Jeśli jakikolwiek element ulegnie awarii, zespół nie będzie miał czym go zastąpić. Newey określił obecne położenie jako przerażające, zwłaszcza że tempo niszczenia podzespołów przez wibracje silnika jest wyjątkowo wysokie.

Wibracje silnika Hondy niszczą bolidy

Głównym źródłem problemów są nadmierne wibracje generowane przez układ napędowy Hondy, które prowadzą do seryjnych uszkodzeń akumulatorów. Problem jest na tyle poważny, że Aston Martin wysłał swoich pracowników do fabryki w Sakurze, aby pomóc Japończykom w opanowaniu sytuacji. W Melbourne doszedł kolejny kłopot związany z komunikacją wewnętrzną między baterią a systemem zarządzania. Newey podkreśla, że paliwo działa jak amortyzator dla baterii, dlatego Honda drastycznie ograniczyła zespołowi możliwość jazdy z małym obciążeniem.

Ograniczenia narzucone przez dostawcę silników sprawiają, że kierowcy niemal nie pojawiają się na torze. Podczas pierwszego treningu w Melbourne Lance Stroll pokonał zaledwie trzy okrążenia, a Fernando Alonso w ogóle nie wyjechał z garażu. Brak przejechanych kilometrów oznacza, że inżynierowie nie mogą zebrać danych o samym podwoziu. Newey zaznacza, że choć problem leży po stronie jednostki napędowej, to uderza w cały projekt, ponieważ bolid jest nierozerwalną kombinacją podwozia i silnika.

Mimo dramatycznych okoliczności szef zespołu wierzy, że uda się wystawić oba samochody do niedzielnego wyścigu. Realistycznie patrząc, ekipa skupia się teraz wyłącznie na zarządzaniu usterką i unikaniu kolejnych strat w sprzęcie. Newey potwierdził, że nie ma żadnej możliwości pozyskania dodatkowych baterii od Hondy na ten weekend, ponieważ zapasy po prostu nie istnieją. Każde kolejne okrążenie na Albert Park wiąże się teraz z ogromnym ryzykiem całkowitego wycofania się z rywalizacji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!