Napoli wywalczyło awans do Ligi Mistrzów, ale radość kibiców mąci niepewna przyszłość trenera. Antonio Conte podczas konferencji prasowej po meczu otwarcie zasugerował, że jego czas w klubie dobiega końca. Choć oficjalne ogłoszenie odejścia jeszcze nie nastąpiło, słowa szkoleniowca nie pozostawiają złudzeń co do jego intencji.
Conte podkreślił, że łączy go silna więź z prezydentem Aurelio De Laurentiisem, któremu przekazał swoje plany już miesiąc temu. Trener przybył do Neapolu w trudnym momencie, obiecując zbudowanie trwałych fundamentów pozwalających drużynie rywalizować nawet bez jego obecności na ławce. Szkoleniowiec wyraził wdzięczność za możliwość pracy w mieście, gdzie zwycięstwa smakują wyjątkowo, jednak media donoszą, że tylko nagły zwrot akcji mógłby zatrzymać go na stanowisku na kolejny sezon.
Kto przejmie stery po Conte?
Władze Napoli nie czekają bezczynnie i już sondują rynek w poszukiwaniu nowego lidera projektu. Na szczycie listy życzeń znajduje się Maurizio Sarri, który najprawdopodobniej opuści Lazio. De Laurentiis rozważa także ponowne zatrudnienie Massimiliano Allegriego, jeśli ten odejdzie z Milanu. Wśród młodszych kandydatów wymienia się Vincenzo Italiano oraz Fabio Grosso, a w grze może pojawić się również Enzo Maresca, o ile nie zdecyduje się na rok przerwy od pracy.
Rozstanie wydaje się nieuniknione, ponieważ klub zmierza w kierunku, który nie do końca odpowiada ambicjom i stylowi pracy Conte. Po okresie sporych wydatków na transfery, Napoli może postawić na nową wizję budowy zespołu. Choć rok temu trener w ostatniej chwili zmienił zdanie w podobnej sytuacji, tym razem sygnały płynące z klubu są wyjątkowo czytelne i wskazują na nadchodzącą zmianę warty na stadionie Diego Maradony.
