Antoine Griezmann odchodzi z Atletico Madryt. Francuz porozumiał się już w sprawie warunków kontraktu z nowym klubem i opuści stolicę Hiszpanii po zakończeniu obecnego sezonu.
Legenda Atletico Madryt przenosi się do amerykańskiej MLS. Nowym pracodawcą Francuza zostanie Orlando City. Choć spekulacje o wyjeździe zawodnika do Stanów Zjednoczonych trwały od dawna, teraz sprawa jest już przesądzona. Fabrizio Romano ogłosił słynne „Here we go”, potwierdzając ustne porozumienie między stronami. Griezmann dołączy do zespołu z Florydy w lipcu 2026 roku na zasadzie wolnego transferu. To koniec pewnej epoki dla kibiców z Madrytu, którzy muszą pogodzić się ze stratą swojego lidera.
Kulisy negocjacji i odrzucona oferta
Transfer mógł dojść do skutku znacznie wcześniej, ponieważ temat odejścia był grany już w styczniu. Wtedy były zawodnik Barcelony zdecydował się jednak dokończyć sezon w Hiszpanii. Kolejna próba ściągnięcia go do USA miała miejsce w marcu, ale ta oferta również została odrzucona przez zawodnika i klub. Ostatecznie wypracowano kompromis, który zakłada letnią przeprowadzkę. Griezmann jeszcze w tym tygodniu ma udać się w podróż, aby sfinalizować ostatnie szczegóły kontraktu z amerykańskim klubem.
Decyzja o wyjeździe do MLS zapadła w momencie, gdy doświadczony napastnik wchodzi w ostatni etap swojej bogatej kariery. Po latach gry na najwyższym europejskim poziomie w barwach Atletico oraz Barcelony, Francuz wybrał kontynuowanie gry w Orlando. Klub z Madrytu nie otrzyma za swojego gwiazdora kwoty odstępnego, ponieważ umowa wejdzie w życie po wygaśnięciu jego obecnych zobowiązań. Dla ligi amerykańskiej to kolejny potężny zastrzyk jakości i marketingowy strzał w dziesiątkę, który przyciągnie uwagę kibiców z całego świata.
