Liverpool ma poważne wątpliwości dotyczące przyszłości Alissona Beckera na Anfield. Jak donosi Football Insider, władze klubu są rozczarowane liczbą meczów, które 33-letni bramkarz opuścił w sezonie 2025/26. Sytuację uważnie monitoruje Juventus, który widzi w Brazylijczyku idealne wzmocnienie swojej kadry.
Problemy zdrowotne doświadczonego golkipera sprawiły, że decydenci z Merseyside zaczęli stawiać znaki zapytania przy jego dalszej grze w barwach The Reds. Choć Alisson przez lata uchodził za najlepszego specjalistę na swojej pozycji, powtarzające się urazy zmieniają optykę klubu. Juventus szuka klasy światowej między słupkami, ponieważ Michele Di Gregorio i Mattia Perin nie gwarantują Luciano Spallettiemu odpowiedniej stabilizacji w walce o najwyższe cele w Serie A.
Wielki powrót do Włoch staje się realny
Brazylijczyk trafił do Anglii w 2018 roku z AS Roma za 62,5 miliona euro i od tego czasu rozegrał blisko 350 spotkań, zachowując 137 czystych kont. Mimo statusu legendy klubu, Liverpool może zdecydować się na sprzedaż zawodnika już w najbliższym oknie transferowym. Juventus rozważał wcześniej kandydaturę Guglielmo Vicario, jednak obecne rozczarowanie Anglików formą fizyczną Alissona otwiera drogę do negocjacji, które jeszcze niedawno wydawały się niemożliwe do zrealizowania.
