Sytuacja Michele Di Gregorio w Juventusie staje się coraz bardziej skomplikowana. Choć 28-letni bramkarz dołączył do ekipy ze stolicy Piemontu w lipcu 2025 roku, jego przygoda w biało-czarnych barwach może zakończyć się znacznie szybciej, niż ktokolwiek przypuszczał. Jak donoszą media, obecny sezon jest dla Włocha wyjątkowo trudny, a władze klubu z Turynu mają poważne wątpliwości, czy to właśnie on powinien być numerem jeden w nadchodzących latach. W kuluarach mówi się otwarcie, że Juventus będzie musiał podjąć radykalne kroki i sprowadzić nowego golkipera, co w praktyce oznacza zielone światło na transfer Di Gregorio.
Michele Di Gregorio
Juventus→?
Mimo kontraktu obowiązującego aż do czerwca 2029 roku, pozycja zawodnika jest słaba. W bieżących rozgrywkach Serie A Di Gregorio wystąpił w 23 spotkaniach, jednak jego postawa nie uchroniła zespołu przed krytyką. Wartość rynkowa bramkarza oscyluje w granicach 18 milionów euro i właśnie taka kwota mogłaby zadowolić włodarzy „Starej Damy”. Co ciekawe, mimo regularnej gry w jednym z największych klubów świata, zawodnik wciąż czeka na swój debiut w dorosłej reprezentacji Włoch, co również rzutuje na postrzeganie jego potencjału przez europejską czołówkę.
Mimo gorszej formy w Turynie, nazwisko Di Gregorio wciąż budzi ogromne emocje na rynku transferowym. Według doniesień medialnych, sytuację uważnie monitorują potęgi z Anglii – Manchester City oraz Liverpool, które szukają wartościowych opcji do wzmocnienia rywalizacji między słupkami. Do gry mogą włączyć się także krajowi rywale Juventusu, czyli Roma oraz Inter, dla którego powrót wychowanka byłby ciekawym ruchem kadrowym. Obecnie Michele Di Gregorio pozostaje zawodnikiem Juventusu, ale jego przyszłość w klubie po zakończeniu obecnej kampanii wydaje się być przesądzona.